Wielką fanką tej znanej od 500 lat i rozpowszechnionej przez Egipcjan terapii jest Gwyneth Paltrow. W ten sposób aktorka, znana z restrykcyjnego przestrzegania diety makrobiotycznej, pozbywa się toksyn z organizmu.
Po zabiegu gwiazda bez oporów pokazuje się publicznie w głęboko wydekoltowanych sukniach. Wniosek nasuwa się jeden: bańki są trendy!

Słynna hotelowa dziedziczka, Paris Hilton, nie mogła więc pozostać w tyle. Na jednym ze ekskluzywnym przyjęć także pokazała dekolt ustrojony w ogromne czerwone kropki.

Kuracja ma na celu wzmocnienie układu odpornościowego i krążenia, usuwa ból, dolegliwości i oczyszcza organizm z toksyn. Pomaga także uspokoić skołatane nerwy. A tego właśnie potrzebuje wyczerpana więzieniem i wykończona psychicznie Paris.

Bańki obok akupunktury są częścią uzdrawiającej chińskiej medycyny. Zwolennikiem stosowania tego typu zabiegów jest dr Nishi Noshi, który czuwa nad formą takich hollywoodzkich gwiazd, jak: Jennifer Aniston (na zdjęciu obok), Cate Blanchett, Ralph Fiennes, Farah Fawcett i Kate Moss. Gwiazdy, za jego namową i pod jego okiem, stawiają sobie gorące szklane bańki w ramach kuracji oczyszczających.