W upalne dni:

- nie jedz ciężkich posiłków, bo cały organizm nastawiony jest na walkę z upałem, więc będzie źle trawił.
A poza tym trawienie to również produkcja ciepła
- nie zabieraj się intensywnie do fizycznej roboty, bo aż 75 proc. wytwarzanej przez mięśnie energii zmienia się w ciepło, a to grozi udarem cieplnym
- jeśli jesteś rozgrzana, nie skacz do zimnej wody. Szok termiczny może się skończyć śmiercią
- nie jedz zbyt szybko zimnych potraw. Nie przesadzaj z lodami i z napojami z lodem, bo może się to skończyć paskudnym zapaleniem gardła
- nie możesz intensywnie uprawiać sportu. Ruch to groźba nadmiernej produkcji ciepła i odwodnienia organizmu
- nie przesadzaj z seksem, bo może się to wiązać nawet z zasłabnięciem. Takie przyjemności zostaw na wczesny poranek albo późny wieczór, kiedy robi się chłodniej
- unikaj wychodzenia z domu w największe upały;
- ogranicz spacery z dziećmi w godzinach 10-16;
- noś nakrycia głowy i luźne, jasne, bawełniane ubranie;
- miej przy sobie butelkę wody;
- zasłaniaj okna eksponowane na słońce;
- wchodź często do chłodnych, klimatyzowanych pomieszczeń;
- nie pij alkoholu!
- bierz chłodną kąpiel lub prysznic;
- pij wodę i soki owocowe;
- jedz potrawy lekkostrawne, dużo warzyw i owoców;
- gdy upał sprawi, że poczujesz się słabo, nie wahaj się poprosić o pomoc sąsiadów

WODA!
Człowiek o wadze 70 kg w ciągu doby wyparowuje z siebie ponad 850 ml wody. Jej brak powoduje senność, zawroty głowy, bóle mięśni i gorączkę. Ale picie duszkiem hektolitrów napojów nie ratuje sytuacji - może zaszkodzić!

Jak pić mądrze i skutecznie?

Dorosły człowiek potrzebuje codziennie przynajmniej ośmiu szklanek wody, a podczas upałów więcej. Pić należy powoli, małymi łyczkami. Oczywiście - najlepiej wodę. Jeśli jednak upał nie zwali nas z nóg i chce nam się brykać, ratujmy się napojami izotonicznymi - dostarczają wody i substancji mineralnych, zawierają też szybko przyswajalne cukry proste. A soki? - "Zostawmy je sobie na zimę czy wczesną wiosnę" - radzi mgr Hanna Wysocka z warszawskiej SGGW. - "W upał lepiej przysłużą się nam kompoty robione z owoców, które są o niebo zdrowsze niż mocno słodzone soki z kartonu".

Co się dzieje z człowiekiem w czasie upałów?

Mózg się gotuje
Słabe ciśnienie krwi powoduje, że do mózgu nie docierają konieczne dla jego pracy składniki - np. glukoza. Słabnie przewodzenie impulsów nerwowych. Pojawiają się halucynacje, człowiek traci przytomność

Oparzenia płuc
Suche i gorące powietrze wysusza śluzówki w płucach i oskrzelach. Wtedy każdy wdech powoduje straszny ból. Pojawia się ostry kaszel, na który nie ma ratunku

Serce staje
Gęstnieje krew. Spada też ciśnienie. Serce zmuszone jest do potwornego wysiłku, żeby ją przepompować. Spada liczba białych krwinek, odpowiedzialnych za zwalczanie infekcji

Kamienie w nerkach
Nerki są mniej obciążone, bo organizm wydala więcej wody przez skórę. Ale wówczas rośnie poziom wapnia w organizmie, więc szybciej powstają kamienie

Bąble na skórze
Pod wpływem gorąca w skórze rozszerzają się naczynia krwionośne - a wraz z nimi powiększają się m.in. żylaki. Mogą pękać! Pod wpływem promieni słońca pojawiają się bąble - jak po zwykłym poparzeniu

Skurcze mięśni
Pod wpływem ciepła i pracy organów zwiększa się ciepło śródmięśniowe z bezpiecznych 40 do 45 st. C. Włókna mięśni, nie mogąc odprowadzić nadmiaru ciepła, ocierają się o siebie, powodując straszny ból. Występują niekontrolowane skurcze


Upały są groźne także dla czworonogów


W upały wypijamy litry wody i kryjemy się przed słońcem. Na szczęście nie jesteśmy porośnięci futrem, jak nasi czworonożni przyjaciele. Psy w upały męczą się potwornie. Codzienne spacery mogą okazać się dla nich niebezpieczne. Jak ulżyć psiakom, zapytaliśmy weterynarza.
Czy ograniczyć spacery?
Andrzej Krajewski: - "Tak, najlepiej wyprowadzać psa tylko, by się załatwił. I nie wychodzić w południe, w największy upał. Spacer musi być spokojny, najlepiej w cieniu drzew".
Jak poznać, że pies się przegrzał?
- "Jest wtedy niespokojny i ciężko dyszy. Te objawy mogą sygnalizować udar słoneczny.
Jak psu pomóc?
- "Najlepiej zrobić okłady z mokrych ręczników. Można też zawinąć w szmatkę kilka kostek lodu i położyć psiakowi na głowie. To powinno przynieść mu ulgę".


Ekspercie radzą:

Zbigniew Jastrzębski - lekarz fizjolog
"W upalne dni pijmy dużo wody"

Najważniejsze w upał to nie dopuścić do odwodnienia organizmu i ograniczyć do minimum wszelki ruch. Zrezygnujmy nawet z uprawiania sportu i wychodzenia na dwór. Organizmowi to na pewno nie zaszkodzi. Pijmy za to mnóstwo wody, jedzmy owoce i warzywa, a ograniczmy jedzenie mięsa. Wybierajmy lekkostrawne potrawy! Najbardziej powinny uważać osoby starsze, po pięćdziesiątce, cierpiące na choroby serca, i dzieci

prof. Lew-Starowicz (60 l.), seksuolog
"Seks niech poczeka"
Seks podczas upałów może skończyć się przegrzaniem organizmu, a nawet zasłabnięciem. Najlepszą porą na seks są wieczory i bardzo wczesne ranki!

prof. Jacek Klawe, fizjolog z Collegium Medicum w Bydgoszczy
"Pijmy dużo wody"
W takim upale trzeba unikać godzin najsilniejszego nasłonecznienia i dużo pić. Ważne jest, żeby mieć się z czego pocić. Dzięki temu, że się pocimy, tracimy ciepło z organizmu i możemy się chłodzić

Krzysztof Hołowczyc - kierowca rajdowy
Jak na kierowców wpływa upał?
- "Odporność na wysokie temperatury to rzecz bardzo indywidualna. W samochodzie rajdowym temperatura sięga czasami nawet 60 st., ale nie każdy jest w stanie wytrzymać takie gorącą. A temperatura ma przecież wpływ na jazdę kierowcy. Doradzam więc picie dużej ilości płynów.
Jak się ochronić przed zgubnym wpływem upału?
- Najlepszym rozwiązaniem jest klimatyzacja. Ale jeżeli jej brakuje, to większość kierowców radzi sobie, jeżdżąc z otwartymi oknami. Ale wtedy ryzykuje się chorobę. Najlepiej rozsądnie ustawić nawiewy. Poza tym radzę częste postoje. Trzeba zaparkować samochód w cieniu i dać mu się przewietrzyć.
Czy jeszcze czymś ryzykujemy, jeżdżąc w upał?
- Trzeba uważać na zakrętach i przy hamowaniu. Mocno rozgrzane opony mogą mieć mniejszą przyczepność.