Nikt jeszcze nie zapisał się w kolejce, żeby umówić się na randkę ze mną. A szkoda! Bo jak już przejdę tę metamorfozę, to mój telefon będzie zastrzeżony! I będzie trzeba umawiać się ze mną za pośrednictwem mojej osobistej asystentki, która przeprowadzi wstępną selekcję.

Na razie, konsekwentnie i uparcie, dążę do ideału. Dzielnie przestrzegam diety i ćwiczę. Dużo ćwiczę. Cały czas jestem pod ścisłą kontrolą dr Matyskiej - Piekarskiej z Instytutu Leczenia Otyłości. Pani Ewa pilnuje, by mój organizm reagował prawidłowo na dietę i ćwiczenia.

Mój niezastąpiony trener z Gymnasionu (Krzyś) także czuwa nad moim zdrowiem. Nie pozwala mi się forsować i przesadzać z liczbą treningów. A ja wpadłam w rytm i moje ciało wręcz domaga się wysiłku. Aby urozmaicić zajęcia ruchowe postanowiłam wybrać się z moją koleżanką na basen. Lubię pływać, a poza tym jak wiadomo pływanie świetnie modeluje sylwetkę. Chodzę na świetną pływalnię "Polonez" na Bródnie. Mają tam masę atrakcji: kurtynę wodną, masaż i gejzer wodno - powietrzny. A do tego aqua aerobik, czyli genialną gimnastykę w wodzie!

Dla wszystkich fanatyków zdrowego odżywiania mój dzisiejszy jadłospis:

Śniadanie
Mleko 0,5% i muslli

II Śniadanie
1 kromka chleba pumpernikla
1 kromka chleba pełnoziarnistego
Pasta jajeczna
Pomidor
pół ogórka
pół papryki

Obiad
Mieszanka chińska
Ryż paraboliczny
Pierś z kurczak podsmażona na oliwie z oliwek i sosie sojowym

Podwieczorek
Jabłko
Fit warzywny

Kolacja
zupa kalafiorowa