Gen nazwano FTO. Odkryli go naukowcy z Oxfordu, i to przypadkiem. Badali cukrzyków cierpiących na nadwagę. Przez długi czas błądzili, bo myśleli, że tendencja do tycia jest zapisana w takich genach, które są już naukowcom znane. Wydawało im się, że otyłość i cukrzyca to efekt nieszczęśliwej kombinacji tych genów.

Nic z tych rzeczy. Okazało się, że 2 tys. przebadanych cukrzyków ma w komórkach niezbadany dotąd gen. Zaczęto się mu przyglądać i porównywać go z genami 37 tys. innych osób. Wysiłek się opłacał. Z badań wynika, że człowiek może dziedziczyć FTO w dwóch wariantach. Jeden wariant jest nieszkodliwy, drugi natomiast powoduje otyłość.

Badania wyjaśnią, dlaczego drugi wariant FTO jest taki złośliwy. Kiedy naukowcy go rozpracują, zaczną myśleć nad lekami nowej generacji. Te mogą wybawić miliony ludzi na całym świecie od cierpienia związanego z nadwagą.