Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy to już koniec Photoshopa?

8 sierpnia 2009, 14:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Czy to już koniec Photoshopa?
Inne
Z okładek patrzą na nas chodzące ideały. Mają niebotycznie długie szczupłe nogi, płaskie umięśnione brzuchy, jędrne piersi. No i gładziutkie niczym u dziecka twarze. Oczywiście wszystkie wiemy, że to nie ich urok, tyko Photoshop, ale gdzieś w nas zostaje tęsknota za byciem tak pięknymi. Niebawem to się skończy. Przesadne korzystanie z programów graficznych ma być zakazane!
Zakażą przesadnego stosowania Photoshopa

Debatę na temat zgubnego wpływu retuszu na samopoczucie konsumentów rozpoczęła Brytyjka Jo Swinson. Pani polityk chce, by zakazano retuszowania naturalnie wyglądających elementów ciała, czyli lekko zaokrąglonych brzuchów czy zmarszczek mimicznych. Jej zdaniem obraz lansowany przed media powoduje skrzywione postrzeganie swojego ciała i zaburzoną samoocenę.



Trudno odmówić słuszności Swinton. Graficy komputerowi rozzuchwalili się do tego stopnia, że retuszują kobiety bardzo piękne, doprowadzając je do nienaturalnego wyglądu. Keirze Knightley, która z zadowoleniem obnosi swoja niemal płaską klatkę piersiową uparcie dorysowują biust. Młoda aktorka zareagowała ostro i kategorycznie: "Jestem płaska, to nic zdrożnego". Kate Winslet z kolei graficy znacznie wydłużyli nogi na potrzeby okładki "GQ": "Chcę być podziwiana nie coś nierealnego, ale też za zmarszczki. To prawdziwe piękno" - zadeklarowała wówczas wzburzona gwiazda.

"Musimy pomóc chronić dzieci przed tą presją i powinniśmy zacząć zabraniać przeróbek graficznych w reklamach skierowanych do nich" - mówi Swinson. "Koncentracja na kobiecym wyglądzie naprawdę wymknęła się z wszelkich ram. Nikt tak naprawdę nie ma idealnej skóry, idealnych włosów, czy idealnej figury, ale kobiety i młode dziewczęta coraz częściej czują, że piękne jest tylko to, co szczupłe i bez skazy".

W dzisiejszych czasach nie ma mowy o tym, by zrezygnować z obróbki graficznej, bo konsument jest tak przyzwyczajony do pięknych kolorowych towarów - w tym odzianych w markowe ciuchy modelek czy aktorek promujących filmy - że nie chce powrotu na naturalności.

Brytyjscy politycy postanowili zatem rozwiązać problem nowatorsko - zaszli Photoshopa od tyłu: nastolatki będą uczęszcza na kursy, na których poznają metody retuszowania i tworzenia reklam od podstaw.

Podobną akcję ma na koncie firma Dove, która kilka lat temu wprowadziła na rynek serię reklam promujących naturalne piękno. Na kampanię składały się plakaty przedstawiające kobiety bez retuszu i sugestywne hasła: na przykład pod krągłą brunetką z falującym biustem widniało "Korpulentna? Ponętna?", a pod starszą zadbaną panią "Lata życia? Lato życia?". Serii billboardów towarzyszył też ten filmik:

p


____________________________________________



Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj