Dobre, bo polskie? Sprawdźmy!
Viperę kojarzymy wszystkie - bo jest obecna na rynku od dawna. Żadna z nas nie miała jednak okazji spróbować kosmetyków spod znaku żmii. Na potrzeby testu do obowiązkowego malowania paznokci i robienia smokey-eye wytypowałyśmy naszą koleżankę z działu obok, Ewę.
- Letnia wizja makijażu według marki Deborah
- Tradycyjne podejście nowoczesnej kobiety
- Szkoła kryzysowego farbowania rzęs
- Gdy twoja nastolatka chce mieć gładkie nogi
- Kobieta dojrzała, perfekcyjnie umalowana
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Testowała Ewa, 25 lat.
Puder prasowany FACE, cena: 19 zł
Opakowanie wygląda dość snobistycznie, choć moim zdaniem mogłoby obejść się bez wielkiego napisu "FACE". W puderniczce o prostym kształcie jest fajne duże lusterko. Do
zestawu dołączono oczywiście aplikator - bardzo przypadł mi do gustu. A sam kosmetyk? Za taką cenę to rewelacja. Jedwabisty, łatwo się rozprowadza. I muszę przyznać, że nawet w upalne dni makijaż nie wymagał poprawek.
Puder brązujący FASHION POWDER, cena: 13,50 zł
Nie wyobrażam sobie lata bez pudru brązującego, szczególnie przed wakacjami. Akurat ten, moim zdaniem, jest trochę za ciężki - można go odpowiednio nałożyć, ale wymaga to nieco
poświęcenia. I odpowiedniego narzędzia - pędzla. Gdy już opanuje się sztukę malowania nim, na pewno przewyższa jakością niejeden droższy produkt.
Cienie do powiek JOY, cena: ok. 5,50 zł
Zakochałam się. Opakowanie - które co prawda widziałam znacznie wcześniej u innej firmy - to strzał w dziesiątkę. Ja na przykład zawsze gubię aplikatory, w wyniku czego nie raz dysponuję
tylko jednym na cały makijaż. Tu nie ma o to obaw. Jakość? Niestety makijaż wymaga poprawek, bo cienie trochę wchodzą w zgięcie powieki.
Tusz do rzęs VOLUMINATOR BLACK IS BLACK, cena: ok. 14 zł
Moim zdaniem ten tusz nie nadaje się na dzień - bardzo mocno podkreśla oczy, rzęsy rzeczywiście są grube i gęste. Ja będę używała go tylko na wieczorne wyjścia. Plusem jest to, że
ładnie rozdziela włoski oraz to, że jest trwały. W serii znajduje się także tusz wydłużający - zamierzam go wypróbować, bo skoro pogrubiający tak mocno pogrubia, to może wydłużający
podobnie wydłuży?
Błyszczyk SMALL GIANT, cena: ok. 11 zł
Idealny dla wielbicielek brokatu. Ma naprawdę dużo błyszczących drobinek, a do tego jest trwały, więc można w nim balować całą noc. Podoba mi się aplikator, bo jest nieduży, zatem łatwo
nim manewrować. Ma także ładne opakowanie, zwyczajne, ale z klasą. Największą zaletą błyszczyka jest jednak jego zapach - pyszny!
Lakier do paznokci CREATION, cena: 9 zł
Na mojej półce z lakierami jest spory misz-masz cenowy, więc mam duże porównanie. Według mnie 9 zł za lakier to wcale nie tak mało, bo zdarzało mi się kupować niezłej jakości produkty za
mniej niż połowę tej ceny.
Muszę jednak przyznać, że jakością Creation dorównuje zdecydowanie droższym specyfikom. Ponieważ zmieniam kolor mniej więcej co dwa dni, nie wiem, jak z trwałością. W każdym razie 48
godzin wytrzymuje w stanie nienaruszonym, choć zmywam bez rękawiczek. Jedynym minusem jest to, że dość wolno schnie.
_______________________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Testujemy kosmetyki za 6,7 i 13 zł
>>> Kryzysowa kosmetyczka - Pierre Rene
>>> Ekologiczne i bezpieczne opalanie



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!