Do tego, że czasem sztuczne rzęsy są bardzo przydatne, nie trzeba nikogo przekonywać. Jednak nawet te przyczepiane w salonie kosmetycznym nie powinny być moczone i nagrzewane. Na nasze szczęście właśnie pojawiła się nowa metoda przedłużania i pogrubiania naturalnych rzęs, która pozwala nawet na całodzienne siedzenie w morzu.

Metoda nazywa się Nouveau Lashes. Podczas zabiegu kosmetyczka dokleja wykonane z syntetycznego jedwabiu woski do całej rzęsy - od nasady aż po końcówkę. Dzięki temu naturalny włosek jest grubszy. Dodatkowo do założenia tej ozdoby używa się nowoczesnego kleju, który nie kruszy się i nie podrażnia oczu. Syntetyczne włoski trzymają sie takj długo, jak nasza rzęsa - zatem meoda jest trwalsza od przyklejania kępek, które, choć roamntyczne, bardzo obciążają naruralne rzęsy i nie trzymaja się zbyt długo.

Nouveau Lashes doceniają specjaliści:
„Cieszę się, że udało mi się trafi? na rzęsy Nouveau Lashes. Będę gorącą orędowniczką tej metody, ponieważ wiem, jak ważna jest trwałość rzęs i bezpieczeństwo aplikacji dla większości kobiet, które je noszą" – podkreśla Joanna Chatizow, ceniony ekspert w dziedzinie kosmetologii.

Doklejone rzęsy nie wyglądają sztucznie, dlatego na pewno znajdą wiele zwolenniczek, chociaż koszt nie jest speclanie niski: ok. 500 zł za zabieg.
Więcej o tej innowacyjnej metodzie i miejscach, gdzie można przedłużyć rzęsy, przeczytasz tutaj.
________________________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Wszystkie światła na tusz
>>> Kobieta rankiem: Fiona czy królewna?
>>> Miej spojrzenie jak marzenie