Chciałabyś mieć nerkę od mordercy?
Mroczna opowieść o Frankensteinie widać zebrała swoje żniwo. Nikt nie chce podzielić jego losów. Dlatego osoby czekające na przeszczep nie chcą mieć wszczepianych organów przestępców. Wierzą, że wraz z wszczepionym organem przestępcy przejmą część cech jego właściciela. Czy na pewno mamy XXI wiek?
- Piersi Pameli zaczęły się rozpadać
- Zanim Cię potną, zobacz, jak będziesz wyglądać
- Czy zoperowałabyś swoje części intymne?
- Oddaj szpik, uratuj życie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Takie pytanie zadawał sobie Bruce Hood z Uniwersytetu w Bristolu, który postanowi zbadać reakcję na informację na temat moralności potencjalnego dawcy. 20 studentów miał sobie wyobrazić, że czekają na przeszczep ratujący życie. Otrzymali fotografie potencjalnych dawców. Potem oglądali te same zdjęcia, tylko opatrzone komentarzem: to dobry, a to zły człowiek. Źli dawcy zostali źle ocenieni, a najbardziej niechętnie badani otrzymaliby serce do mordercy.
CZY METAMORFOZA JEST MOŻLIWA?
Profesor z podobnymi reakcjami pacjentów spotkał się wcześniej w swojej praktyce klinicznej. Niektórzy podopieczni przekonywali go, że przeszczepiony narząd umożliwiał im utrzymanie
psychicznej więzi z dawcą i przejmowanie jego cech - wspomnień i upodobań. " Niektóre zmiany psychologiczne [...] można doskonale wyjaśnić za pomocą fizjologii, ale sondaż
przeprowadzony wśród chorych ujawnił, że ok. jeden na trzech przypisuje metamorfozę przejęciem osobowości dawcy" - stwierdzi badacz. Co, jak twierdzą naukowcy na podstawie licznych
badań, jest niemożliwe. Ludzie jednak mają na ten temat inne zdanie...
______________________
NIE PRZEGAP:
>>> Oto szkody, jakie wyrządzi ci komórka
>>> Nie dmuchaj w piszczałkę
>>> Bez znieczulenia ani rusz



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!