Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy curry to najlepszy sposób na odchudzanie?

20 maja 2009, 12:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
curry
curry/Inne
Mało rozpowszechnione w naszej kuchni curry może niedługo zrobić furorę. Okazało się bowiem, ze ta żółciutka przyprawa posiada aktywny składnik, który zapobiega przybieraniu na wadze. A poszukiwania cudownego specyfiku, który pozwoli nam pozbyć się znienawidzonych kilogramów być może właśnie się zakończyły.

Mówiąc o curry, myślimy zaraz o tłustych sosach, ciężkiej kuchni czy mięsnych gulaszach. I rzeczywiście, choć , można jednak używać go w zbożnym celu.

Curry na Zachodzie kojarzy się bardziej z gotową mieszanką odpowiednich przypraw sproszkowanych (proszek curry, angielskie curry powder), niekiedy zmieszanych z olejem lub ghi (pasta curry, angielskie curry paste) niż z normalną potrawą. Mieszanki, jakie możemy kupić na naszym rynku to zwykle :

- curry indyjska, łagodniejsza w smaku, barwa, w zależności od proporcji składników:

- ,

- ,

- , ostrzejsza w smaku, przyprawy przed zmieszaniem są palone i prażone, dlatego przyprawa ma barwę ciemnobrązową.



Jedną ze składowych mieszanek curry jest , który tak pięknie koloryzuje nam, przykładowo, ryż. Kurkuma obecna w przyprawie curry na pewno pomoże lepiej trawić potrawę, a co za tym idzie mniej odkłada nam się w biodrach.

Uniwersytet w Bostonie odkrył podczas swoich badań, że kurkuma jest , składnik, dzięki któremu ciało lepiej przetrawia jedzenie. Potwierdziły to badania przeprowadzone przez Journal of Nutrition – składnik ten zapobiega odkładaniu się komórek tłuszczowych w ciele człowieka.

Szczególnie efektywne jest to, gdy dodaje się kurkumy w połączeniu z innymi przyprawami do obfitych, tłustych potraw. Dzięki temu , które w efekcie pomagają w rozprzestrzenianiu się tkanki tłuszczowej i przybieraniu na wadze.

Potwierdza to eksperyment, gdy przez 12 tygodni karmiono myszy tym samym pożywieniem o tej samej ilości. . Myszy karmione curry miały też mniejszy poziom cholesterolu i nie miały tylu nowych naczyń krwionośnych.

Możemy spokojnie ugotować niedzielny obiad z dodatkiem proszku z kurkumy, jednak powstrzymajmy się z jedzeniem jej w ilościach masowych. Badań na ludziach bowiem do tej pory nie przeprowadzano.

1 cebula

2 torebki ryżu parabolicznego

1 kalafior

Litr bulionu warzywnego

Kieliszek wina

Mieszanka przypraw curry

Koperek, szczypiorek

Pokrojoną w kostkę cebulę smażymy na oliwie w woku. Gdy się zeszkli, wsypujemy surowy ryż z torebek i czekamy aż nabierze złotej barwy. Potem dolewamy powoli kieliszek wina i czekamy aż odparuje. Następnie dodajemy surowy, połamany na różyczki kalafior. Smażymy chwilę a potem zalewamy wszystko bulionem i gotujemy na wolnym ogniu aż ryż i kalafior wchłoną wodę. Dodajemy sól, pieprz i curry - wedle smaku. Posypujemy wszystko obficie szczypiorkiem i koperkiem - i zasiadamy do stołu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj