Jak się go pozbyć, gdy wpadł ci w oko?
Coraz więcej czasu spędzasz na świeżym powietrzu i może się zdarzyć, że wpadnie ci w oko... nie, nie przystojny mężczyzna (niestety!), a jakiś wredny, uciążliwy paproch. Boli, piecze, przeszkadza... Jak pozbyć się niechcianego gościa tak, aby nie była potrzebna interwencja pogotowia ani wizyta na ostrym dyżurze okulistycznym?
- Wszystkie światła na tusz
- Spojrzenie, które magnetyzuje
- Kłamliwe spojrzenie uwodzicielki
- Zdrada zapisana w oczach... dziecka
- Czy te oczy mogą kłamać...
- Kreska, która podkreśli twoje oko
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przede wszystkim zabierz się za intruza tak szybko, jak to tylko możliwe. Nie czekaj, aż podrażnione spojówki i białka nabiorą mało seksownego - w tym wypadku - czerwonego koloru. Najpierw spróbuj skorzystać z sił natury.
NIE DŁUB, BO SOBIE ZASZKODZISZ!
Zamiast dłubać w oku brudnymi zazwyczaj palcami zacznij mrugać powiekami - pobudzisz napływanie łez, które powinny wypłukać niepożądane ciało obce. Jeśli nie jest ci do płaczu,
możesz pomóc sobie płynem fizjologicznym lub tak zwanymi sztucznymi łzami.
Jeśli nadal paproch nadal tkwi w oku, musisz go wydłubać - nie o oku mowa oczywiście. Nadal jednak brudnym palcom wstęp wzbroniony - zamiast tego użyj zwilżonego rogu czystej
chusteczki higienicznej. Jeśli intruz ukrył się pod dolną powieką, odwiń ją, a następnie zagarnij go chusteczką ruchem skierowanym w stronę nosa. Jeśli tkwi pod górną, spróbuj
naciągnąć ja na dolną powiekę, a następnie puścić - rzęsy z dolnej mogą go wywabić z ukrycia. Jeśli i te metody nie pomogą, zastosuj sposób stary jak świat - płukanie wodą z
kieliszka. Przyłóż kieliszek z wodą szczelnie do oka i opłukuj je wąską strużką płynu.
Oczy podrażnione po pobycie niechcianego gościa oczy ukoisz np. okładem z esencji czarnej herbaty lub kroplami ze świetlika.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!