Nie dodawaj perfum do kąpieli słonecznej
Słońce przypieka coraz mocniej, długi majowy weekend na świeżym powietrzu w pełni. Chciałabyś poczerpać jak najwięcej z pięknej pogody i pławić się w słonecznej kąpieli? A przy tym być elegancka i pachnąca? Uważaj, by się nie oszpecić.
- Kąpielowa walka ze skórką pomarańczową
- Najintymniejsze sekrety pielęgnacji
- Poszukaj młodości i urody w jabłkach
- Przestań się rumienić
- Kosmetyczna interwencja kryzysowa
- Kate Moss pachnącą muzą w stylu Warhola
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dobry zapach nosisz jak najelegantszą sukienkę i pewnie nie chcesz z tego rezygnować podczas wypadu za miasto nad wodę. Niestety, nawet najlepsze perfumy w zetknięciu ze słonecznym światłem mogą pozostawić na twojej skórze szpecące przebarwienia.
Możesz tego początkowo nawet nie zauważyć, dopiero gdy opalenizna zacznie znikać, dostrzeżesz brązowe plamy. Winowajczynią jest obecny w
skórze barwnik - melanina, która pod wpływem dodawanego do perfum alkoholu może gromadzić się w skórze i naskórku w widoczne gołym okiem złogi. Podobny efekt mogą wywołać
kosmetyki z retinolem lub kwasami owocowymi.
Aby chronić się przed tym efektem, przed wyjściem na słońce perfumuj się z umiarem i w miejsca zasłonięte przed światłem. I tak najlepsze dla perfum obszary skóry to płatki
uszu, skronie, wnętrza nadgarstków i skryty pod włosami kark. W tych miejscach pulsująca tuż pod skórą krew wydobędzie z twojego ulubionego zapachu najsłodsze nuty.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!