Wicemiss Anglii jest pulchniutka
Piękna już wcale nie znaczy chuda. Pulchne dziewczyny nie tylko podobają się facetom, ale również mają spore szanse w konkursach piękności. 17-letnia Chloe Marshall nosi rozmiar 46 i właśnie została wicemiss Anglii.
- Jakie walory musi mieć Miss Bikini
- Oto najpiękniejsza kobieta świata
- Hojarska walczy o koronę Miss Polski
- Nowa Miss Polonia już miłościwie panuje
- Za młode na seksbomby
- Zobacz nową Miss Polski
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To wydarzenie bez precedensu. Kiedyś kandydatki na Miss musiały mieć idealne wymiary. Najlepiej 90-60-90. Ale to już przeszłość. Świat najwyraźniej ma dość tak samo wyglądających, idealnych laleczek.
Pulchniutka Chloe Marshall nie tylko podbiła serca Anglików, ale również przypadła do gustu profesjonalnym jurorom krajowego konkursu Miss. I choć koronę najpiękniejszej zdobyła szczuplutka Laura Coleman, Chloe otrzymała zaszczytny tytuł wicemiss.
Jednak Chloe, która kilka tygodni temu w wywiadzie dla "Hello” opowiadała, że uwielbia swoje duże ciało, ma nie tylko wielbicieli. Zdaniem dietetyków panna Marshall może być złym przykładem dla młodzieży. Jak argumentują - Anglicy to jeden z najgrubszych narodów świata i stawianie za wzór piękna osoby z poważną nadwagą może mieć katastrofalne skutki. Jak twierdzą, Chloe wcale nie jest krągła, a zwyczajnie gruba i ma problem z poskromieniem apetytu. Nosi rozmiar 46, a jej indeks masy ciała BMI zamiast mieścić się w przedziale 20-22, przekracza 26. A to oznacza groźną dla zdrowia nadwagę, która może wywoływać m.in.: cukrzycę, raka i choroby serca.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!