Dziennik Gazeta Prawana logo

Gdzie pokonasz raka? Raczej nie w Polsce

21 lipca 2008, 07:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kobiety z nowotworem piersi mają największe szanse na przeżycie na… Kubie. Algieria to dla osoby chorej na raka najgorsze miejsce na Ziemi. W Ameryce najgorzej zachorować w Nowym Jorku - oto niektóre wnioski wypływające z zakrojonych na światową skalę badań nad pacjentami chorymi na nowotwory. W Polska nie ma się oczywiście czym chwalić: razem ze Słowacją zajmuje ostatnie miejsce w Europie jeśli chodzi o uleczalność raka.

Szanse na pokonanie raka w dużym stopniu zależą od tego, w jakim kraju żyjemy. W Stanach dodatkowo ważnym czynnikiem jest też kolor skóry. Tak wynika z badania o nazwie CONCORD, które przeprowadził Michel Coleman z Londyńskiej Szkoły Higieny i Medycyny Tropikalnej.

Wraz z kolegami Coleman przeanalizował dane z 31 krajów z całego świata. "To pierwsze tak szeroko zakrojone badania na świecie” - podkreślił autor. Przebadano przypadki dwóch milionów pacjentów w wieku 15-99 lat chorych na raka piersi, prostaty, okrężnicy i odbytu. Badano ich historię choroby na przestrzeni pięciu lat. Wyniki badań opublikował najnowszy "The Lancet Oncology”.

Ogólnie osoby z nowotworem mają większe szanse na przeżycie w krajach rozwiniętych: w Ameryce Północnej, Europie Zachodniej. Dużo gorzej jest w Afryce, Ameryce Południowej i Europie Wschodniej.

Najwyższy czynnik przeżywalności mają Stany Zjednoczone, Francja i Japonia. USA ma największy czynnik przeżywalności na raka piersi i prostaty. Japonia - okrężnicy i odbytu wśród mężczyzn, a Francja - wśród kobiet. Wysoko, jeśli chodzi o diagnostykę i leczenie nowotworów, plasują się też Australia i Kanada. Najmniejsze szanse na pokonanie nowotworu mają chorzy w Algierii.

W Stanach przeżywalność na raka jest wyższa niż w Europie - o 10 procent w przypadku raka piersi i o 34 - prostaty. Na Starym Kontynencie oprócz Francji nowotwory skutecznie leczy się w Szwecji - (rak piersi) i w Austrii (prostata). Największą umieralność na wszystkie badane przypadki choroby zanotowano w Polsce i na Słowacji.

Szacuje się, że w 2008 roku w samych Stanach zdiagnozuje się 1 437 180 nowych przypadków nowotworów. W Ameryce, która najlepiej radzi sobie z leczeniem nowotworów, w tym roku na raka umrze 565 650 - to około 1500 osób dziennie. Nowotwory to druga po chorobach serca najbardziej śmiertelna choroba - statystycznie na świecie z powodu nowotworów umiera co czwarta osoba

Michael Coleman wyraził nadzieję, że jego badania zostaną poważnie potraktowane przez polityków we wszystkich krajach. Jego zdaniem skuteczna diagnostyka to podstawa leczenia nowotworów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj