Idzie wiosna, Ibisz się odchudza
Wiosną nie tylko kobiety z przerażeniem zastanawiają się, jak pozbyć się zgromadzonego podczas zimy tłuszczyku. Także panowie z niezadowoleniem zauważają dodatkowe fałdki na brzuchu. Zamiast użalać się nad swoim wyglądem, lepiej od razu wziąć się do pracy. Swój sposób na wiosenne odchudzanie zdradza nam prezenter, Krzysztof Ibisz.
- Kurowska już nie zaśpiewa
- Kanapka wcale nie musi tuczyć
- Pryszcze zniechęcają do ćwiczeń
- I Ty możesz zostać sekretarką Ibisza!
- Czy Ibisz uwiedzie Cichopek?
- Zobacz, jak treningi zniszczyły ich ciała
- Seksbomba nie musi być idealna
- Skąd się biorą krągłości Rihanny?
- Ibisz uczy synka prowadzić samochód
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Moja recepta na dobre samopoczucie na przednówku to konsekwencja i dyscyplina. Jem pięć razy dziennie posiłki przygotowane przez dietetyka i cztery razy w tygodniu ćwiczę" - opowiada Krzysztof Ibisz.
Prezenter zdaje sobie jednak sprawę, że nic nie zastąpi ruchu na świeżym powietrzu. "Wiosna to także wymarzony czas na zabawy na dworze. Gdy robi się ciepło, ze starszym synem Maksem chodzimy do parku lub do lasu. Planujemy też wkrótce wyprawę. W zeszłym roku byliśmy w Górach Świętokrzyskich w parku dinozaurów" - ekscytuje się prezenter.
Gdy tak załaduje akumulatory, żadne wiosenne przesilenie mu nie grozi i nie musi się martwić, że zabraknie mu entuzjazmu, by dotrzymać kroku Kasi Cichopek, z którą prowadzi show "Jak oni śpiewają".
































































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!