W reklamach kosmetyków gwiazdy potrafią wyglądać co najmniej zaskakująco. Penelope Cruz ma baaardzo długie rzęsy, a Beyonce jest blondynką o baaardzo bladej skórze...
Reklamie L’Oreala z Beyonce w roli głównej dokładnie przyjrzał się "The New York Post”. Nie trzeba być jednak profesjonalnym stylistą, by stwierdzić, że afroamerykańska piosenkarka w reklamie kosmetyków wygląda zupełnie inaczej niż w rzeczywistości. To, że ma blond włosy, można jeszcze zrozumieć, ale dlaczego jej skóra jest o kilka tonów jaśniejsza?
W efekcie Beyonce prezentuje się nie tylko dość sztucznie, ale również trudniej ją rozpoznać. Przedstawiciele L'Oreala wydali jednak oświadczenie, w którym zapewnili, że odcień jej cery nie został poddany komputerowej obróbce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|