Królowymi - niekoronowanymi niestety - póz z figurami są oczywiście Beyonce i Mariah Carey. Nikt nie potrafi się tak wdzięczyć do kamery jak Mimi. A żona Jaya Z potrafi zastygnąć w niezwykle zmysłowych pozach, dzięki którym - mimo dość ciężkiej sylwetki - prezentuje się lekko i dystyngowanie.

Jednak nie wszystkie gwiazdy i gwiazdeczki zdają sobie sprawę, jaki przekaz niesie ich ciało. Albo stoją jak sztywne lalki w sztucznych pozach, albo wdzięczą i puszczają oczko do fotografów. Większość ma za sobą szkolenia w takim pozowaniu i nie traci rezonu. Niekiedy zdarza się jednak, że w blasku fleszy piękna pani traci głowę... Jak widać na załączonych obrazkach.

Ostre panienki w odwrocie

Juliette Lewis, Lil Mama i Nicole Scherzinger z Pussycat Dolls nie udają słodkich dziewczynek. W odróżnieniu od większości swoich koleżanek po fachu...

Seksi-flexi

Lindsay Lohan, Heidi Montag, Megan Fox - róże, fiolety i wyprężone ciała. Te dziewczyny wiedzą, co lubi kamera.

Całusek lub kocie spojrzenie - Drumer Willis, modelka Noemie Lenoir i Victoria Silvstedt też nie są pierwszymi naiwnymi show-biznesu.

Plastikowe lale i dziwne pozy

Czasami jednak na czerwonym dywanie można się zapomnieć. Nadekspresyjne ruchy (Vahina Giocante), tańce z figurami (Noemie Lenoir i Doutzen Kroes) albo poza plastikowej lalki nie służą nawet pięknej kobiecie.

Co jednak myśleć o dziwnych pozach, w których udało się przyłapać fotografom gwiazdy - jak Gwyneth Paltrow z ręką na piersi lub aktorkę Lio prezentującą pełne uzębienie?