Audrey została muzą Huberta de Givenchy w 1957 r. To dla niej w tym samym roku stworzył pierwsze perfumy - L'Interdit. Aktorka miała to, czego projektant szukał w kobiecie - wdzięk, urodę i osobowość.

Gwiazda nie tylko zaprzyjaźniła się z Givenchym, ale zaczęła również nosić stroje z jego kolekcji - dopasowane kostiumy, wąskie spodnie i kapelusze z szerokim rondem.

Wystąpiła w nich w filmach m.in. "Sabrina", "Miłość po południe" i "Śniadanie u Tiffany'ego". Kto nie pamięta jej charakterystycznej, czarnej sukienki, w której spaceruje nad ranem po ulicy, zmęczona po całonocnej zabawie? A w ręku niesie papierową torbę ze śniadaniem i na chwilę przystaje przy witrynie najsłynniejszego jubilera...

Audrey to również pierwsza gwiazda, która wystąpiła w reklamie Givenchy. Promowała zadedykowane jej perfumy. Po niej twarzami marki były: Carla Bruni, Laetitia Casta, Eva Herzigova i Liv Tyler.










W najnowszej palecie kosmetyków Givenchy zasady, którymi kierowała się w życiu Audrey, zostały zapisane na opakowaniach róży i cieni do powiek.