SOS dla zmęczonych stóp
Zmęczonych całonocnymi szaleństwami, rzecz jasna... Każda z nas doskonale wie, jak bardzo potrafią cierpieć nasze stopy w ciasnych szpilkach, na których to spędzamy nawet kilkanaście godzin. Co zrobić, by szybko doprowadzić nasze obolałe palce czy pięty do dobrej formy?
- Trendy na noworoczną balangę
- Spełnij marzenie o rzęsach jak firanki
- Najlepsze diety ekspresowe. Wybierz coś dla siebie!
- Coś dla wielbicielek drapieżnego looku
- Nie wszędzie będzie ci dobrze w sylwestra
- Ostatnie kuszenie w tym roku
- Kielicha nalej, czyli jak niszczymy urodę
- Bez cekinów w sylwestra ani rusz!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To nie biodra czy ręce zmęczą się najbardziej na parkiecie. Najsilniej skutki sylwestrowego szaleństwa odczują nasze biedne stopy. Oto kilka złotych zasad, do których warto się zastosować, by 1 stycznia nie obudzić się z potwornym bólem stóp...
11 CENTYMETRÓW UDRĘKI
Najważniejszą sprawą jest dobór butów. Oczywiście, ty sama musisz zadecydować, czy stawiasz na wygodę czy na wyuzdaną elegancję i wdziewasz na przykład szpilki o 11-centrymetrowym obcasie i czubkach. Stopa przesunie się w nich do przodu, gniotąc bezlitośnie i tak już ściśnięte wąskim czubkiem palce. Efekt? Ból nie do zniesienia. Coś na ten temat wie Victoria Beckham - tylko, że ona biega w takich butach na co dzień.
Ty bądź mądrzejsza i na imprezę zabierz dwie pary butów. W seksownych szpilach zadaj szyku przy wejściu, postój w nich trochę, a do tańca załóż buty z szerokimi noskami i - jeśli już muszą być wysokie - na stabilnych słupkach. Nie polecamy koturn - mimo, że sprawiają wrażenie bezpiecznych, łatwo skręcić sobie w nich kostkę.
I jeszcze jedno: chyba nikomu nie trzeba uświadamiać, jakim ryzykiem jest kupno butów tuż przed balem i włożenie w takie mało "rozchodzone" obuwie własnych stóp?
czytaj dalej...



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!