• ~Ulla
    (2018-01-08 17:24)
    Oby p. Stoch nie poszła w ślady p. Lewandowskiej...Skromność i pokora wygrywają zawsze. Pani Ewo, mniej znaczy czasami więcej.
  • ~R6UOLTG
    (2018-01-08 20:46)
    JEDYNA, KTÓRA JEST WIERNA WARTOŚCIOM DO KTÓRYCH SIĘ PRZYZNAJE. PRAWDZIWA GÓRALKA-KATOLICZKA. JEDYNA, KTÓRA MA DOBRZE W GŁOWIE I NIE MUSI SWOICH BRAKÓW UKRYWAĆ GOLIZNĄ. CÓŻ, LEWANDOWSKIM ZACZYNA ODBIJAĆ, WIĘC UNA, WIELKA PANI FITNES MUSI POKAZAĆ "SFOJE DYNDOŁY" PANI STOCH - MĄDRY MENADŻER - LANSUJE MODĘ DLA LUDZI
  • ~babcia Ewka
    (2018-01-08 19:34)
    Kobieta, która nie ma co PO-kazać POkazuje cycki, albo gołą pupę !
  • ~nieskundlony
    (2018-01-08 15:51)
    Obie śliczne a co ważniejsze mądre-gratulacje dla mężów.
  • ~Starszy pan
    (2018-01-09 16:32)
    Mnie też zachwyciła pani Ewa . Mam wrażenie ,że nawiązała do stylu zakopiańskiego ?
  • ~góraliczka
    (2018-01-09 17:37)
    Stylizacja pani Ewy Stoch jest bardzo oryginalna, połączenie tiulowej spódnicy z regionalną haftowaną bluzką i sznurami prawdziwych korali,warkocz to strzał w 10:)
  • ~nina
    (2018-01-08 15:59)
    Jak ktos lubi folklor to wybiera p.Stoch, ja lubie kobiety madre ,nowoczesne i ubrane odpowiednio do sytuacji, wiec zdecydowanie p.Lewandowska. Obie sa ladne i sa znane dzieki mezom.
  • ~jerzy
    (2018-01-11 10:44)
    jestem za skromna Pani Stoch brawo
  • ~Babunia
    (2018-01-13 22:11)
    Ja podkreslam w moich kreacjach moje walory, ubieram sie sexy, ale nie wulgarnie. Stwierdzilam ,ze dyskretne podkreskanie swoich zelet urody , robi wieksza wrazenie, niz jaskrawe, bo to moze szybko sie przeksztalcic w wulgarnosc. No, ale nie wszystkie kobiety to rozumieja, zwlaszcza te z Polski i Rosji!
  • ~Babunia
    (2018-01-13 22:04)
    Stary roz , nazywa sie ten kolor. W czerwonym byloby jej bardziej do twarzy. Jej typ powinien czesto nosic czerwony kolor, bylaby sensacja na balu. Moze mnie zatrudnic na doradce, szukam pracy, bo jako emerytka mogkabym sobie cos dorobic. Znam sie na tym. Wlasnie wrocilam z urlopu na Kanarach, tam sie tak ubieralam, ze mlodzi mezczyzni sie za man ogladali i robili komplementy, a goracy Hiszpanie nie mogli sie odkleic. No, ale ja jestem atrakcja, zwlaszcza kiedy tancze, np sambe. Bylam gwiazda w dwoch hotelach. Jak nie wierzycie, to wasza sprawa, ale taka prawda. Nie zdradzilem, ze jestem Polka, bo mowilam albo po hiszpansku, albo po angielsku, albo po niemiecku. Reszta po polsku nie mialam z kim rozmawiac, bo nikogo z Polski nie spotkalam.

Może zainteresować Cię też: