• ~grażyna
    (2014-03-30 07:39)
    Mimo rekwizytów niewinności ( kwiatki, skromne minki ) większość modelek prezentuje się niczym panienki uprawiające najstarszy zawód świata! Zasadnym staje się pytanie, czy to zasługa projektantów, scenografów, wizażystów? Przecież te modowe gąski nie można o wyrafinowanie podejrzewać!
  • ~Wanda
    (2014-03-27 18:46)
    Czy te kobiety nie są czasami więźniarkami jakiegoś obozu koncentracyjnego wyszykowanymi przed spodziewaną inspekcją Międzynarodowego Czerwonego Krzyża? Gdyby tak zmyć z nich ten makijaż i puder to słabsi na serce pomdleli by na widok tych obciągniętych skórą żywych kościotrupów.Mam parę pytań.Gdzie są organizacje praw człowieka i inne a zwłaszcza feministyczne? Dlaczego pozwalają różnym dyktatorom, kreatorom, właścicielom domów mody i agencjom zatrudniającym modelki do ich odczłowieczenia poprzez wymaganie od nich tak okropnie wychudzonej sylwetki?Gdzie jest w końcu Międzynarodowa Organizacja Pracy?Czy nie powinna ona w porozumieniu ze specjalistami z zakresu medycyny opracować odpowiednią tabelę w której zawarte by były informację ile to powinna minimalnie ważyć modelka w stosunku do wzrostu i kontrolować czy te proporcje są przestrzegane? Czy od tych pań wymagane jest zaświadczenie lekarskie o zdolności do wykonywania tej pracy?Temat anorektycznego wyglądu modelek drążony jest od lat,tylko jakoś prawie nie robi się nic dla ratowania godności tych kobiet z których już wiele nie żyje z powodu zagłodzenie się.Nie można też zapomnieć o wielu rodzicach młodych dziewcząt a właściwie dziewczynek które chcąc wyglądać jak ich idolki modelki doprowadzając swoje organizmy do ruiny, przysparzają im wiele kłopotów i zmartwień.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.