Na naszych oczach rodzi się gwiazda
W roli stylistek równie sławnych co ubierane przez nie gwiazdy, zwykle widzimy Patricię Field z "Seksu w wielkim mieście" czy Rachel Zoe. Pora jednak na nowe ambitne dziewczęta, których serialowe pomysły przenikają na wybiegi czy na ulice miast. Taką jasną gwiazdą powoli staje się Janie Bryant, stylistka serialu "Mad Men"
- W czym iść na wesele?
- Chcesz pachnieć jak Amy Winehouse?
- Czy kupiłabyś biżuterię Lily Allen?
- Anja Rubik niczym Audrey Hepburn i Twiggy
- Twarzą w twarz z T-shirtem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Mad Men" to serial, który robi furorę w Internecie i w amerykańskiej telewizji. Emitowany od lipca 2007 roku, zyskał sobie już grono fanów i doczekał się dwóch serii, a trzecia lada moment pojawi się na ekranach telewizorów. W Polsce serial emitowany jest przez stację Fox Life.
Jego akcja toczy się w latach 60-tych, w Nowym Jorku, w którym dopiero rodzi się agresywny rynek reklamowy. Miejscem akcji jest prestiżowa agencja reklamowa, a głównym bohaterem, jej szef kreatywny Don Draper. Serial pokazuje świat męskich zabaw, złośliwości i podchodów.
KOBIETA TO TŁO MĘŻCZYZNY
Nie jest to jednak tylko propozycja dla mężczyzn. W drugim tle rozgrywa się bezpardonowa kobieca walka o przetrwanie. W miłości, pracy, w przyjaźni i w domu. Serial wyraźnie pokazuje jak niską pozycję miała kobieta w tamtych czasach. Nawet wykształcona, inteligentna dziewczyna może zostać tylko sekretarką, inna opcja to doskonała pani domu, nudząca się całymi dniami po starciu kurzy w swoim salonie.
Oprócz kwestii moralnych czy spraw równouprawnienia, serial ma też inne smakowite kąski – mianowicie pracowicie przemyślane stroje i precyzyjnie dobrane dodatki. Kostiumy czynią go jeszcze bardziej wiarygodnym i atrakcyjnym wizualnie. Tym bardziej, że moda na retro i vintage trwa.
JANIE, NIESPEŁNIONA PROJEKTANTKA
Autorką tych stylizacji jest Janie Bryant, młoda kobieta, która już od dziecka projektowała sukienki dla swoich lalek. Miała zamiar zostać projektantką mody, jednak zamiast zacząć staż w jakimś domu mody po studiach na American College of the Applied Arts, wyjechała do Paryża, by po kilku miesiącach wrócić do Nowego Jorku i zacząć pracę na rachunek Johna Schera.
W branży filmowej znalazła się przez przypadek i natychmiast trafiła w samo sedno. Jej pierwszą pracą stylistki filmowej był angaż przy "Blessing", niezależnym projekcie Paula Zahrera. W serialu zaczęła w 2001 roku, podczas pracy dla produkcji "Big Apple". Jednak zauważono ją dopiero przy znanym w Polsce "Deadwood", którego akcja dzieje się w latach 1875-1876. W 2005 roku odebrała statuetkę Emmy za kostiumy do tego serialu. Stroje z epoki w ogóle są jej pasją, fascynuje ją dobieranie strojów do wymogów czasu i budowanie świata serialowego od zera. Twórcom "Mad Men" zależało na wiernym odzwierciedleniu stylu tamtych lat, więc Janie była dla nich dobrym nabytkiem. Rozkloszowane sukienki, dopasowane w pasie, małe sweterki, opaski na włosy i torebeczki kuferki, wszystko to pomysł Janie na autentyczne stroje z lat 60-tych. Doceniło to jury konkursu Costume Designers Guild Awards , przyznając jej nagrodę za kostiumy w 11tej edycji konkursu i nominację do tej samej nagrody w 2009 roku.
LATA NIEWYMUSZONEJ ELEGANCJI
Elegancja tamtego okresu fascynuje stylistkę do dziś. W tamtym czasie dorastali bowiem jej rodzice i pamiętają jeszcze, że dbałość o strój była codziennym wymogiem a nie tylko niedzielną odskocznią od roboczego stroju.
Inspiracją Bryant podczas pracy nad serialem były prawdziwe zdjęcia amerykańskich dziewcząt z kolorowej prasy. Chętnie oglądała też pisma z tamtych lat, szczególnie egzemplarze "Ladies Home journal","Time", "Look" czy "Vogue". Stroje w "Mad Men" zwykle są oryginalne, kupione na pchlich targach, w sklepach vintage lub wypożyczone od specjalnych firm czy osób prywatnych. W Ameryce wciąż wiele osób trzyma jeszcze na strychu lub w piwnicy skrzynie pełne skarbów, które Janie chętnie przeszukuje.
czytaj dalej...



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!