Zobacz, jak stylista oszpecił Liszowską
Nie krytykujemy kształtów pani Joanny, bo krągła figura może być atutem. Nie podoba nam się jednak strój, który jest do takiej figury niedobrany. W ostatnim odcinku "Jak oni śpiewają", Liszowska wyglądała bardzo niekorzystnie. Czy to pierwsza polska ofiara zemsty stylistów?
- Przypnij broszkę, wypnij pierś!
- Pulchne dziewczyny są sexy
- Hurley lubi to robić przy kominku...
- Jak skutecznie oszpecić Liszowską?
- Styliści "Jak oni śpiewają" niszczą gwiazdy
- Co te gwiazdy zmalowały
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ubrana w czarne spodnium spięte w pasie, wyglądała jak w rozciągniętej pidżamie. Luźny, ale cienki materiał uwydatnił sporą pupę i szerokie biodra. Również luźna góra ukryła ładny biust Liszowskiej i dodała jej w tej okolicy kilogramów, pozbawiając jej sylwetkę jakiegokolwiek wdzięku.
Na dodatek z tyłu pani Joanna miała odkryte plecy, na których majtał naszyjnik w złym guście spinający przód spodnium.
W takiej stylizacji dobrze wyglądałaby tylko szczupła kobieta (choć i tego nie wiadomo, bo jest to ubiór dyskusyjny) - nie wartościując wcale figury pani Joanny, uważamy, że w tym stroju
wyglądała nieapetycznie, rozlaźle i wręcz mało estetycznie.
Wszystkie atuty swojego ciała miała zakryte, podkreśliła za to jego mankamenty.
Gwiazda powinna oddać się w ręce profesjonalistów, albo powinna zwolnić stylistę, który tak ją urządził. Nie jest to bowiem jej pierwsza wpadka z ubiorem na wizji.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!