Mischa Barton jako torebkowy guru
Młoda aktorka, znana w Polsce z serialu „The O.C. Życie na fali”, właśnie wypuściła na rynek drugą linię torebek. Tym razem wszystkie zaprojektowała sama, bez niczyjej pomocy. Na jej stronie można zobaczyć 34 modele w cenie od 20 do 195 funtów. Portale modowe wypowiadają się o kolekcji bardzo pochlebnie.
- Legendarna szefowa "Vogue" w opałach
- Naga prezydentowa Francji na torebkach
- Królowa popu reklamuje torebki
- Beckham kupił torebkę droższą niż ferrari
- Armani: Oni kradną moje modele!
-
Co Misha ma w torebce?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Informację o nowej kolekcji zamieścił brytyjski Vogue. Amerykańskie portale typu Celebrity Clothing Line uznały modele za bardzo interesujące i warte zakupu. Mischa, obecnie bezrobotna, bo hitowey serialz jej udziałem przestano już kręcić, zadebiutowała w modowym sezonie jesień/zima 2008. Wtedy w projektowaniu pomagała jej Stacy Lapidus. Teraz była zdana tylko na siebie. "Nikt więcej nie projektował ze mną (…) Pomagano mi tylko wybrać materiały i podsyłano ich próbki".
Nowa kolekcja to 34 modele wielkich toreb do ręki, na ramię, większych kopertówek i małych torebeczek trzymanych w dłoni. Pojawiło się też kilka najczęściej kupowanych modeli z zeszłego sezonu, jednak w odnowionej kolorystyce i z nowymi detalami.
Aktorka inspirowała się dekadą lat 70-tych i stylem vintage. Jej idolami są Marianne Faithfull i Anita Pallenberg, co jest wyraźnie widać na zdjęciach.
Do produkcji torebek użyto głównie lakierowanej i nabłyszczanej skóry, również skóry pytona, co nie jest specjalnie ekologiczne, ale skoro taki był zamysł gwiazdy…
Kolorystyka to barwy ziemi: brązy, zgaszone zielenie, fiolety. Ulubioną torebką Barton jest model Marissa (nazwany tak pewnie na cześć jej serialowej postaci). Brązowa torebka na ramię wykonan z miękkiej skórki z paskeim łączonym ze skóry i łańcucha, co jest obecnie bardzo modne.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!