Takiej sukienki na pewno pozazdrości nam żona Freda Flinstona - Wilma. Efektowny słonecznik na ramieniu nie tylko doda nam uroku, ale nie będziemy musiały dodatkowo spryskiwać się perfumami.

To dopiero beza! Kwiatowa kreacja z kołnierzem sprawdzi się na wielkim balu, trudno będzie w niej jedynie tańczyć.

Kolorowa "bluzka" idealnie sprawdzi się w gorące dni. Na chwilę będziemy mogły poczuć się, jak podczas wakacji na Hawajach - Aloha przywitają nas rdzenni mieszkańcy i zarzucą na szyję sznur kwiatów.

Kwiatowym strojem możemy również oddać atmosferę paryskiego kabaretu. Różowe pióra we włosach i pachnący wachlarz to niezastąpione atrybuty.

Kiedy upał stanie się nieznośny wystarczy schronić się pod parasolem utkanym z kwiatów.

Ach, żeby znowu była wiosna...