Misie panda wyznaczają trendy
Słodkie białe zwierzątko z czarnymi obwódkami wokół oczu to obsesja chińskiego artysty Zhao Bandiego. Wystawa jego zdjęć z pandami w roli głównej była pokazywana od Pekinu przez Mediolan i Wenecję. Teraz przyszedł czas na kolekcję ubrań.
- W romantycznym buduarze
- Haute couture made in China
- Wszyscy kochamy dżinsy!
- Gisele Bundchen: W dolarach nie biorę
- Moda, czyli sztuka naszych czasów
- Kenzo pełen przepychu
- Naomi Campbell stroi się dla Chaveza
- Z wizytą u cesarza
- Płaszczyk kontra bezrękawnik
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
38-letni Bandi uczynił pandy motywem przewodnim swojej twórczości. Nieważne, czym zajmuje się w danej chwili: fotografuje, urządza happeningi czy projektuje, zawsze w jego pracach pojawiają się te kojarzone z chińską kulturą zwierzęta.
Wszystko dlatego, że pandy stały się dla Chińczyka symbolem walki z globalizacją. Portretując je i naśladując artysta chce zwrócić uwagę świata na problemy ochrony środowiska oraz
przeciwstawiać się wszelkiego rodzaju propagandzie - zarówno wielkich międzynarodowych korporacji, jak i rządów państw.
Na chińskim tygodniu mody Bandi zadziwił wszystkich oryginalną kolekcją ubrań. W całości inspirowaną pandami i z jasnym ideologicznym przesłaniem. Za pomocą mody Zhao chciał uzmysłowić
szerokiej publiczności zbyt wyraźny podział na klasy w chińskim społeczeństwie.
Na wybiegu w Pekinie nie znalazło się oczywiście miejsce dla prawdziwych futer, zamiast tego modelki wystąpiły w charakterystycznym makijażu oraz biało-czarnych kreacjach. Trzeba przyznać, że zaangażowany w walkę o lepsze jutro Chińczyk ma wyobraźnię i klasę godną prawdziwego mistrza haute couture.
Sukieneczka dla nauczycielki
Kajdanki ujarzmią dzikie zwierzę
Ciężkie nakrycie głowy
Pięniądz, czyli zło w czystej postaci
Bogaczka idzie na wielki bal



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!