Przyzwyczaiłyśmy się, że jesień odpowiednia pora na czekoladowe brązy, zielenie, granaty i szarości. Nie ma obaw, w tym roku też będą bardzo modne, ale do topowej palety barw dołączył także krzykliwy amarantowy.

I nie ma się co wstydzić, że masz słabość do słodkich odcieni różu. To wcale nie znaczy, że nasz duszę głupiutkiej Barbie. Naukowcy udowodnili, że kobieca słabość do wszelkich odcieni różu ukształtowała się już przed tysiącami lat, gdy ludzie żyli jeszcze na terenach afrykańskiej sawanny. Nie ma więc co walczyć z tak głęboko zakorzenionym przyzwyczajeniem.

Amarantowo na salonach

Gwiazdy w różowe sukienki wskoczyły z wielką ochotą. W jaskrawych kolorach najlepiej przecież wychodzi się na zdjęciach. Victorii Beckham odzianej w jaskrawą kreację od Rolanda Moureta bez problemu udało się przyciągnąć uwagę fotoreporterów podczas konferencji prasowej jej męża Davida. Z kolei aktorka Miley Cyrus, choć jeszcze nie jest bardzo znana podczas premiery filmu High School Musical 2, też nie narzekała na brak zainteresowania.

Seksownie...

Jak udowodniły amerykańskie aktorki Adrianne Palicki i Leslie Mann, amarant świetnie się komponuje z obcisłym, kobiecym krojem sukienki. Bardzo seksownie.

...i romantycznie

Dobrze się też sprawdza w bardziej zwiewnych romantycznych fasonach. Wystarczy spojrzeć na kreacje młodych gwiazd: Aimee Teegarden i Emmy Rossum.

Bardzo różowa galeria:

Jeśli brak Ci odwagi, by paradować w rzucającej się w oczy sukience, możesz się zdecydować na amarantowe dodatki. Na przykład parasolkę lub wysokie szpilki.

1. Sukienka z głębokim dekoltem, Jay Ahr, ok. 2 000 zł

2. Plisowana spódnica, H&M, 119 zł

3. Parasolka z cekinami, Galeria Centrum, 85 zł

4. Krótka sukienka, Milly, ok 2 000 zł

5. Szpilki, Marisha, wzór

6. Bezrękawnik z kapturem, wzór

7. Długa bluza na suwak, Puma, wzór