I Bóg stworzył kobietę - paryski pokaz Evy Minge
Polska projektantka Eva Minge zaprezentowała w Paryżu kolekcję haute couture inspirowaną naturalną kobiecością Brigitte Bardot w filmie "I Bóg stworzył kobietę". Pokaz odbył się w luksusowym hotelu Shangri-La.
- Słynna łamaczka męskich serc kończy przygodę z projektowaniem
- Wirtuoz krawiectwa i architekt kobiecej figury - Stephane Rolland
- Kate Moss i Terry Richardson znowu kręcą...
- Kolejna supermodelka chce zarabiać na bieliźnie
- W hołdzie Amy Winehouse: niezwykła kolekcja haute couture Jeana Paula Gaultiera
- Haute couture z królewskimi korzeniami - za to kochamy Valentino
- Paryż nawołuje: zapomnij o futrze, będziesz bardziej sexy!
- Luksusowe marki zadebiutują w Polsce. Ale jeszcze nie wszystkie
-
Michalina z Top Model odsłania piersi w kampanii reklamowej
- Wiktoriańskie klimaty w kolekcji haute couture Valentino
- Hit nadchodzącego sezonu: zderzenie stylów
- Wiosna 2012 paskami stoi!
- Na przekór mrozom: skąpa wiosenna bielizna
- Boska Erin Wasson w wiosenno-letniej kampanii Esprit
- Niewymuszona elegancja dla dwojga: wiosenna kolekcja Tatuum
- Minimalistyczny sposób na wiosenne stylizacje
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W kobiecej, letniej kolekcji couture Eva Minge znalazła kompromis między łatwą do noszenia elegancką garderobą dzienną ze zgrabnymi krótkimi sukienkami czy garniturami z szerokimi, lejącymi się jedwabiem spodniami, a na koniec efektownymi sukniami wieczorowymi. Powracają sylwetki sławnych aktorek - Brigitte Bardot, Audrey Hepburn czy Marleny Dietrich.
- Całe życie inspiruje mnie kobieta. Zobaczyłam ostatnio twarz Brigitte Bardot i przypomniałam sobie film "I Bóg stworzył kobietę". Przypomniałam sobie też "Śniadanie u Tiffany'ego" i tak strasznie zatęskniłam za tymi czasami, kiedy my kobiety chodziłyśmy na delikatnych obcasach, gdy nie było tych wielkich koturnów - powiedziała Eva Minge. Dodała, że w tym sezonie jej kobieta jest lekka, delikatna, ledwo stąpająca po ziemi, trochę jak bosonoga Bardotka w filmie Vadima.
Elegancję kolekcji, w której można znaleźć przylegające do ciała, poszerzane w biodrach długie suknie wieczorowe czy podnoszone na tiulu wąskie w pasie sukienki pin-up, podkreśliła w rozmowie Adriana Karembeu, którą Eva Minge ubrała m.in. podczas ostatniego Festiwalu w Cannes.
- Odnoszę wrażenie, że Evę inspirują w tej kolekcji lata 50., ale też 70. Jest elegancka, prosta, piękna - powiedziała Karembeu.
Wybór palety kolorystycznej, w której dominują biel z czernią, odcienie ecru, jasny żółty, szarości i wieczorowa czerń nakrapiana cekinami, też był filmowy. Projektantka inspirowała się kolorami, w jakich w latach 70. miała okazję oglądać gwiazdy kina na ekranie telewizora.
- Telewizja w latach 70. była czarno-biała, ale z niuansami - z odrobiną szarości, odcieni kremowych czy nawet pożółkłych, dlatego Bardotkę widziałam w takich barwach i w takich też barwach nasz polski Milanówek tak pięknie wycieniował dla mnie jedwab - wyjaśniła Eva Minge.
Prócz czystego jedwabiu, w najnowszej kolekcji Minge użyła ciężkiego jedwabiu z acetatem, charakterystycznych tiulów, dżerseju i "obowiązkowych ręcznie robionych francuskich koronek", z których uszyła między innymi krótkie żakiety blisko ciała.
Paryski pokaz stał się również okazją do przypieczętowania współpracy z bieliźniarską marką Esotiq, z którą projektantka połączyła siły. Na wybiegu utapirowane w wysokie koki modelki zaprezentowały kilka modeli biustonoszy couture.
Jedyna polska projektantka pokazujące regularnie swe kolekcje poza granicami kraju, Eva Minge zgromadziła na paryskim pokazie francuskie gwiazdy, ale też polskich dziennikarzy i osobowości ze świata mody - Karolinę Malinowską (Polsat), Oliviera Janiaka (TVN), Agnieszkę Ścibior (Viva! Moda), fotografa Marcina Tyszkę, czy Kate Rozz.
- Trzeba swoich wspierać - powiedział po pokazie Marcin Tyszka. - Mamy wielu zdolnych projektantów w naszym kraju, ale tylko Eva ma tyle siły, żeby wyjść poza kraj i pojawiać się w Nowym Jorku i w Paryżu, i to nie raz, ale wielokrotnie - dodał fotograf.

























































~as2012-01-29 22:54
POkaz Minge już w 2010 roku w lipcu odbył sie w hotelu Regina i była to prezentacja a hotel Regina znawco jest klase niżej od tego hotelu jak i słynnego Crillon który gosci zwyczajowo np.Madonne a wktórym Minge robila nie raz swoje pokazy...zawisc aż kapie...więc wynajmnij i zrób ty z PARYZA :))))))))
~INTERNAUTA2012-01-27 19:16
ciekawe kto w tym czymś będzie chodził po ulicy?
~z Paryża2012-01-27 15:21
Śmiechu warte. Taki pokaz może sobie każdy zrobić, co w tym szczególnego żeby wynająć w dowolnym hotelu w Paryżu salę i zrobić własną imprezę???
Ani hotel nie jest wcale szczególny, niech spróbuje wynająć pokój w Regina hotel albo w Ritzu zobaczymy czy ją na to stać, z resztą tutaj tj w Paryżu nie robi się pokazów w hotelach. Tak samo kto na tym pokazie był? sami Polacy, nikogo nie znaczącego, bo jakiś tam chłystek z tvnu Tyszka czy jakoś tak jest na prawdę NIKIM,a może Janiak albo inne dzieci tvu?. Czy JAKIEKOLWIEK pismo paryskie czy to branżowe, czy dziennik czy choćby darmowa gazeta z metra wspomniała o tym choćby jednym słowem??? Oczywiście, że nie.
~marco- (?!)2012-01-27 09:57
A co na to Brigitte Bardot ?
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!