Od czego zaczynasz projektowanie - tkaniny czy rysunku?

Natalia Jaroszewska: - Dla mnie najważniejsza zawsze jest tkanina. To od niej zaczynam. Zawsze pracuję na manekinach. Projektowanie na papierze do mnie nie przemawia. Najważniejszy jest kontakt z tkaniną, ponieważ każda tkanina układa się i pracuje troszeczkę inaczej. Dopiero potem, jak już tkaninę dotknę, upnę, udrapuję - powstają gotowe projekty, które przekładam na formę szkicu. Ale szkic czy ilustracja jest dla mnie raczej formą zabawy i zamknięcia sylwetki w formę stylizacyjną. Wtedy myślę już o butach, dodatkach czy biżuterii. Ale początek mojej pracy to praca z tkaniną na manekinach.

Stawiasz tkaninom wysokie wymagania.

Tak, słynę też z tego, że muszą to być tkaniny najwyższej jakości, dlatego nigdy na nich nie oszczędzam. Nie używam byle czego ani tanich materiałów, ponieważ szanuję swoje klientki i sama noszę własne projekty. Jakość tkanin musi być niepodważalna. W ostatniej kolekcji wykorzystałam wzorzysty materiał specjalnie zakupiony w legendarnym domu mody Missoni, znanym z oryginalnych dzianin. W ten sposób powstała jedna z moich ulubionych sukienek, która dzięki jakości dzianiny bardzo miękko się układa. Przy pięknym kolorze i oryginalnym wzorze tak naprawdę więcej nie potrzeba. Tkanina potrafi stworzyć całą kreację.

A jak wyszukujesz te tkaniny? To chyba podróże po całym świecie?

To moja wielka tajemnica, ale faktycznie tkwi ona w podróżach po całym świecie. W najbliższy piątek wylatuję na Cypr, skąd sprowadzam absolutnie obłędne tkaniny. Użyłam ich w kolekcji na nadchodzący sezon wiosna/lato 2012. Często przywożę z zagranicznych podróży jakieś niezwykłe detale i dodatki, które później wykorzystuję np. kamienie czy taśmy.

Te projekty nie mogą w takim razie powstawać na skalę masową.

Absolutnie nie. Często moje kreacje są nieodtwarzalne, ponieważ czasami przywożę kupon tkaniny, który ma kilka metrów, a czasami jest to kupon, który starcza tylko na jedną sukienkę, ale wtedy rośnie jej wartość na rynku. Moje klientki bardzo cenią sobie taką niepowtarzalność.

Jakie tkaniny zobaczymy w najnowszej kolekcji?

Będzie to dosyć mocno etniczna kolekcja. Taki styl określa się tribal. Wzory będą nawiązywały do plemiennych masek afrykańskich, będą motywy zwierzęce i mocne detale z korala i kamieni. Do tego sporo faktur, frędzli i skór. Ta kolekcja już miała swoją premierę na Wiedeńskim Tygodniu Mody i już za chwilę pokażę ja na zbliżającym się wielkimi krokami fashion weeku w Łodzi.