Londyn

Chcąc naśladować londyński styl, musisz być wyjątkowo pogodoodporna - przestrzega największy brytyjski portal kobiecy soFeminine.co.uk. Czy wieje, leje czy praży słońce stylowe mieszkanki Londynu noszą bawełniane legginsy i szpilki. Ich recepta na trendy strój? Oryginalność za wszelką cenę. Nie ma mowy o idealnie dobranych kolorach w podobnych odcieniach. Pomieszanie z poplątaniem to jest to. Zakupy robi się w sklepach z modą vintage, na tanich pchlich targach oraz… drogich butikach młodych ekstrawaganckich projektantów. Do starej bawełnianej bluzeczki można bez oporów założyć ekskluzywny żakiet. Ubranie musi wyrażać Twoją osobowość! A ona powinna być barwna i oryginalna.

Ikony londyńskiego stylu: Sienna Miller (na zdjęciu) i Kate Moss

Nowy Jork

Na co dzień mieszkanki Nowego Jorku najczęściej zakładają dżinsy lub bojówki, ale zawsze łączą z bardziej kobiecymi elementami takimi jak błyszczące topy oraz T-shirty z ciekawymi nadrukami. Żeby zawsze wyglądać zmysłowo, wybierają zwiewne tkaniny, takie jak jedwab i szyfon, które jak się okazuje świetnie komponują się ze spranymi dżinsami. Amerykanki podobnie jak Brytyjki uwielbiają mieszać style, ale wyglądają bardziej glamour i sexy. Bardziej niż vintage cenią wzory etniczne. Tak więc do indyjskiej chusty najlepiej założyć coś, co było prezentowane na ostatnich pokazach haute couture. Nowy Jork to światowa stolica snobów. Liczą się metki. Bez szpilek od Manolo Blahnika lub sandałków Jimmiego Choo lepiej nie wychodzić z domu. Nie zapomnij też torebki od Prady, Gucciego albo Chanel.

Symbole nowojorskiego szyku: Sarah Jessica Parker (na zdjęciu), Paris Hilton, Gwyneth Paltrow, Anna Wintour (i oczywiście bohaterki filmu "Diabeł ubiera się u Prady")

Tokio

Młode pokolenie zbuntowanych Japończyków ma bardzo silny wpływ na współczesną modę. Ich fikuśnymi, kolorowymi strojami inspirowała się nawet Madonna (w teledysku "Jump"). Zafascynowana modą rodem z Tokio jest też czołowo trendsetterka świata - Gwen Stefani, która podczas występów nie rozstaje się ze swoimi japońskimi tancerkami. Jak się upodobnić do młodych mieszkanek Tokio? Wystarczy do grubych getrów założyć złote szpilki. Reszta garderoby może być różowa, pastelowa lub w neonowych kolorach. Miłe widziane też nadruki i wzory (najlepiej z popularnych mang). Pokemony i Hello Kity zawsze na topie. Uwaga! młodych mieszkanek Tokio lepiej nie mylić z gejszami. To zupełnie inna bajka.

Gwiazdy w japońskim stylu: Gwen Stefani i jej tancerki (na zdjęciu)

Mediolan

Włoski styl to kwintesencja współczesnej elegancji, klasy i seksapilu. Włoszki uwielbiają idealnie zsynchronizowane kolory. Często ich garderoba opiera się na precyzyjnie dobranych elementach w różnych odcieniach tej samej barwy. Najczęściej wybierają granat w połączeniu z brązem i beżem. Uwielbiają naturalną skórę oraz złote dodatki. Czysta klasyka plus wyczucie smaku. Wystarczy odwiedzić kilka butików Armaniego, Valentino, Prady lub Gucciego. Włosi darzą swoich rodzimych projektantów wyjątkową estymą. I prawie każdy mieszkaniec słonecznej Italii ma choć jedną rzecz sygnowaną nazwiskiem wielkiego krawca.

Włoskie stylowe gwiazdy: Monica Belluci (na zdjęciu), Sophia Loren

Paryż

Naśladowanie paryżanek to wbrew pozorom bardzo trudna sztuka. Niech Cię nie zmyli ich naturalny styl. Ta prostota jest tylko pozorna. Paryski luz jest zaplanowany do najmniejszych detali. By zawsze wygldać świeżo, i (niby zupełnie mimochodem) dziewczęco trzeba się sporo napracować. Makijaż wykonany przy pomocy najlepszych kosmetyków (najlepiej od Guerlain, Diora lub Chanel) musi zakrywać wszelkie niedoskonałości cery (Francuzki mają obsesję na punkcie zdrowej i gładkiej skóry) i dawać efekt niezwykłej świeżości. Wszelkie zielone czy niebieskie cienie zakazane. Klasyka i klasa ponad wszystko. Nie ma mowy o żadnej zabawie kiczem. W Paryżu lepiej pokazać się w niemodnej, ale prostej i gustownej sukience niż szokować ekstrawagancką supermodną kreacją.

Stylowe paryskie gwiazdy: Sophie Morceau (na zdjęciu), Isabel Adjani, Emmanuele Beart, Julliete Binoche.