Skąd pomysł, aby zorganizować pokaz mody na jednej z głównych ulic Warszawy?

Pokazy mody to zazwyczaj wydarzenia zamknięte, na które przychodzą tylko zaproszone osoby. Tym razem chcieliśmy jednak dotrzeć do szerszej publiczności. Na Warsaw Fashion Street może przyjść każdy, kto choć trochę interesuje się modą. W ciągu jednego dnia będzie można zobaczyć ponad 70 kolekcji.

Jakie kolekcje zobaczymy tym razem?

Przedstawią się projektanci zarówno z Polski, jak i zagranicy, m.in. Royal Collection, Orsay, Nolita. Kolekcje jesień-zima 2007/2008 oraz kreacje wieczorowe i koktajlowe zaprezentuje ponad 60 modelek i modeli, na wybiegach pojawią się także gwiazdy kina i estrady m.in.: Borys Szyc i Olga Borys. Na specjalne zaproszenie do Polski przyjedzie również Linda Lacroix - wybitna francuska projektantka.

Czym będzie się różniła tegoroczna impreza od ubiegłorocznej edycji ?

W tym roku powstanie jeszcze większy wybieg. Zmieni się również jego położenie. Tym razem ustawimy go w najszerszym miejscu Nowego Światu - bliżej ulicy Ordynackiej. Dzięki temu zmieści się więcej widzów.
Warszawiacy, turyści oraz telewidzowie będą mogli posłuchać koncertów Macieja Maleńczuka i Roberta Chojnackiego, a panie zapoznać się z najnowszymi trendami w makijażu i poddać się metamorfozie w sprowadzonym specjalnie z Paryża studiu L'Oreal Paris.

Czy pokazy na ulicy to dobry sposób, aby ludzie zainteresowali się modą?

Bardzo mi zależy, żeby tak się stało. Chciałabym, aby Warszawa, tak jak w latach międzywojennych była jedną z najmodniejszych stolic Europy. Podczas pokazów powrócimy do klimatu tamtych lat. Zadba o to Dom Mody Braci Jabłkowskich.
Ale oczywiście przedstawimy również kolekcje współczesne, np. Joanny Klimas, jak również młodych, debiutujących twórców. Mam nadzieję, że uda mam się zainspirować warszawianki do poszukiwania własnego stylu.

Podobno Amsterdam i Kopenhaga pozazdrościły Warszawie takiej imprezy?

Warsaw Fashion Street zrobiła na producentach z tych stolic europejskich ogromne wrażenie. Zdecydowali, żeby impreza odbędzie się także u nich. Dzięki temu, polscy projektanci będą mogli zaprezentować swoje prace również w Europie.