- Może pan wziąć mój zegarek i pierścionek, ale proszę, niech pan zostawi buty od Manolo Blahnika! Tak błaga obrabiającego ją złodzieja Carrie Bradshaw, główna bohaterka serialu "Seks w wielkim mieście". Ta postać stała się symbolem wyzwolonej kobiety, której największymi nałogami są moda i seks. Stroje, jakie nosi, styl mieszkania, sposób, w jaki się zachowuje i uwodzi mężczyzn to prawdziwy przedmiot kultu wśród kobiet.

Jaki jest styl Carrie, nowojorskiej felietonistki fikcyjnej gazety "The New York Star" i czy to samo co styl aktorki Sarah Jessiki Parker? Kostiumolog Patrica Field, która wymyśliła styl Carrie i aktorka znają się od lat, więc tworząc kostiumy serialowej bohaterki kierowała się tym, co Parker naprawdę lubi. Mówiąc o stylu Carrie, mówimy więc o lekko podkręconym stylu Sarah. Jeśli chcesz być taka jak ona zapamiętaj:

Po pierwsze, buty na wysokich obcasach: superkobiece szpilki noszone na gołe stopy.

Po drugie, spódnice do kolan albo dopasowane dżinsy.

Po trzecie,
obcisłe topy i gorsety podkreślające biust.

Po czwarte,
na wierzch futro… Futro?! W czasach terroru ekologów?! Tu scenarzyści wpadli na genialny pomysł i wysłali Carrie po futro do… second - handu! Wzorem Carrie kobiety rzuciły się na używane futra, pokrętnie tłumacząc, że te zwierzęta zabito już dawno i kupując futro vintage, nikomu nie robimy krzywdy i nie napędzamy interesu kuśnierzom.

Po piąte,
torebka. Inna niż buty. Zawsze firmowa, najchętniej Fendi albo Dior, Gucci, Miu Miu lub Louis Vuitton. W ten sposób Sarah/ Carrie, nosząc rzeczy firmowe, wyznacza kanon modnych kreatorów: Chanel, Prada, Dolce & Gabbana, Oscar de la Renta, YSL, Balenciaga. Głównie europejscy projektanci uznani i bardzo drodzy.

Po szóste,
drobiazgi. Szczególnie bielizna, do której aktorka ma słabość. Carrie nosi czarne staniki pod biały T-shirt (nowa moda!), a co najdziwniejsze - śpi i kocha się w staniku. A wszystko wzięło się stąd, że w kontrakcie Parker zastrzegła, że nawet do scen seksu nie będzie naga. Carrie popełnia jeszcze jedną bieliźnianą ekstrawagancję, do której przyznaje się też Sarah: nosi męskie bokserki! I należy to traktować jak akt symboliczny: kobieta zakłada na siebie strój ofiary, mężczyzny, który jej uległ.