Kostium Gliwy: hit czy kit?
Czy to Wenus wynurza się z morskich odmętów? Nie, to aktorka Sylwia Gliwa wychodzi z morza w Juracie. W takim oto kostiumie złapali ją fotografowie, a my postanowiliśmy poddać go surowej ocenie. Jak sądzisz: czy ten stój kąpielowy jest udany, czy też nie? A może byłej dziewczynie Borysa Szyca przydałoby się bardziej kuse odzienie?
- Bielizna, która sprzedaje marzenia
- Gosia Baczyńska otworzyła butik
- Gwiazda wymodliła sobie duży biust
- Gdy polityk pokazuje dekolt
- Nagie stewardessy w szokującej reklamie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sylwia Gliwa to dosyć młoda aktorka, która powoli zaczyna pracować na swój status celebrytki. Robi to mianowicie pokazując się od czasu do czasu na imprezach, gdzie roi się od fotografów. W tym sezonie wystąpiła w bardzo odważnej roli: pokazała się na plaży, w kostiumie kąpielowym, w pełnym słońcu. Z młodych, serialowych gwiazd podobną odwagą wykazała się jakiś czas temu Monika Mrozowska, ale ona jest znana z nieskazitelnej, mimo urodzenia dwójki dzieci, figury. Ale i Gliwa dała sobie radę. Podziwiamy, bo obiektywy aparatów bywają okrutne.
Gliwa uczyła się kitesurfingu na Ford Kite Cup 2009. Wystąpiła w czarnym, jednoczęściowym kostiumie kąpielowym i mamy co do niego mieszane uczucia. Z jednej strony wydaje się być dość nowatorski w swoim kształcie i ma bardzo ciekawy przód, ale z drugiej troche za bardzo uwypukla górę ud. Gdyby był bardziej wycięty... Kostiumy a la pin up girl są nadal w modzie, tylko temu przydałoby się nieco koloru. Czerń jednak jest nieco za smutna. A co wy sądzicie o kostiumie aktorki?
_______________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Ile jest w tobie z anioła?
>>> Pijesz i tyjesz, czyli alkohol szkodzi
figurze






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!