Buty dla prawdziwej femme fatale
Jakoś tak się porobiło, że w tym sezonie letnim modnie jest stopy okrywać. Furorę robią sandały czy obcasy gladiatorki, w całości złożone z pasków, tasiemek i przewiązań, spomiędzy których ledwo wystają palce, oczywiście pokryte kolorowym lakierem. Niektórzy co bardziej radykalni projektanci proponują... kozaki, oczywiście w typie gladiatorek.
- Jak zdeptać kobietę?
- Francuz nie miał dla niej litości
- Tak modelki przewracają się na wybiegu
- D&G lansuje styl Yeti
- Szpilki, które mogą zabić
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Te zaprojektowane przez markę Sigerson Morrison są jednak cokolwiek kuriozalne.
OFIARA MODY GODNA WSPÓŁCZUCIA
Wyobraź sobie, że spacerujesz po ulicy w 30-stopniowym upale w czarnych, skórzanych kozakach do kolan, na wysokim, 10-centymetrowym obcasie. Niemożliwe? A jednak…
Duet projektantów Mirandy Morrisom i Kari Sigersona nie przebiera w środkach. Jak już iść w trendy, to na całego. Kozaki ich pomysłu są zbroją dla nóg i stóp, które w takiej propozycji wyglądają jak zakute w dyby. Ciało niby oddycha, bo paski nie są zaciśnięte ciasno, ale jeśli weźmie się pod uwagę, że w gorącu stopy puchną, współczujemy ofierze mody, która je zakupi. A nie jest to mały wydatek, bowiem w internetowym sklepie Barneysa buty kosztują 1690 dolarów!
SADO-MASO JEST TRENDY
Jeśli jeszcze doda się do tego nierówną opaleniznę, która powstanie po spacerze w takich butkach, to można zastanawiać się, kto w ogóle mógłby zdecydować się na ich kupno. My widzimy w nich Megan Fox albo Victorię Beckham, obie gustują bowiem w stylu sado-maso.
__________________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Operują sobie sutki, żeby mocniej
stały
>>> Oto najlepiej zarabiające aktorki
świata
>>> Tak się bawią (nie)grzeczne dziewczynki




























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!