Burzliwa historia biustu Victorii Beckham
Jeszcze nie tak dawno obserwowaliśmy poczet gwiazd, paradujących ze strzelistymi, acz mało naturalnymi biustami. Wydawało się, że by dorównać ideałom, trzeba pójść pod nóż. Tymczasem nadająca ton trendom celebrytka udała się do chirurga nie w celu zwiększenia, a zmniejszenia biustu. Czy to początek nowej mody na małe piersi?
- Iza Miko: Kocham mój mały biust
- Gwiazda apeluje: "Nie operujcie sobie piersi"
- Pani gubernator w filmie porno!
- Sprzymierzeńcy naszych piersi
- Rozmiar jednak ma znaczenie
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dzieje biustu Victorii Beckham były bardzo burzliwe. W latach 90-tych, gdy była jeszcze Spicetką, występowała z naturalnym rozmiarem 80A. W nowy
wiek weszła już obficiej wyposażona - dumnie nosiła wielkie piersi o rozmiarze 80D. Rozrastanie jej autrybutów na tym się nie skończyło - sześć lat później Posh była już
właścicielką biustu o rozmiarze 80 DD.
Victoria, która jest zawsze trendy, widać dość już miała napompowanych piersi i udała się do Los Angeles w celu jego redukcji. Postanowiła, że zdecydowanie lepiej będzie się
prezentowała nosząc miseczkę o rozmiarze B. Po operacji postanowiła wypocząć wraz z mężem i synami na francuskiej Rivierze, gdzie zaprezentowała światu już nowy look.
Czy jej śladem pójdą inne kobiety? Bardzo możliwe, że niebawem to posiadaczki skromniejszych wymiarów będą chodzić z dumnie wypiętymi piersiami.
_________
NIE PRZEGAP:
>>> Zobacz zdjęcia, które ocenzurował
Facebook
>>> Co łączy kobiety i ich majtki?
>>> Zobacz najlepsze rozbieranki wszech
czasów





























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!