Torebka to niezbędny atrybut każdej kobiety, niezależnie od wieku, pochodzenia czy gustu. Nie obejdzie się bez niej nikt, kto musi nosić przy sobie telefon, notes, pomadkę, puderniczkę, wodę mineralną i jeszcze milion innych niezbędnych rzeczy.

Torebka to największa przyjaciółka kobiety, których jednak można mieć w domu dziesiątki. Rozmaite kolory, kroje, materiały – inny model nie tylko na nowy sezon, ale na każde większe wyjście.

PIERWSZA TAKA EKSPOZYCJA W KRAJU

Wystawa, która 19 maja zostanie otwarta w Teatrze Wielkim podnosi użytkowy aspekt torebki do rangi sztuki. Bo tylko o wyjątkowych modelach będzie można mówić przy okazji wystawy. Trudno bowiem nazwać codzienną, maleńkie cudo z aksamitu wyszywane kamieniami czy jedwabne kopertówki na łańcuszku. Prezentowane na wystawie eksponaty pochodzą z prywatnej kolekcji torebek Doroty Wróblewskiej oraz ze zbiorów rodziny Sosenko z Krakowa. Ciekawostką będzie konkurs na wernisażu. Każda Pani zaproszona zostanie z ulubioną torebką. Najciekawsza z nich zostanie nagrodzona.

Okazją do tego spotkania jest bowiem nowa seria wydawnicza zatytułowana "Torebki". Jako pierwszy album ukaże się pozycja "Torebki Vintage" autorstwa Doroty Wróblewskiej, szefowej domu mody Forget-me-Not, która zebrała materiały na temat zabytkowych torebek vintage z XIX i XX wieku. Moda na vintage torebek bowiem nie ominęła i każda szanująca się kobieta ma teraz w szafie odpowiednio babciny model.

W kolejnych wydaniach ukażą się "Torbki Vintage II", "Torebki Fashion", "Torebki Artystyczne" i "Torebki Świata".


Wystawa potrwa przez miesiąc.