Modne w tym sezonie kwiatki zawitały także na naszyjnik firmy Marni. Z takim dodatkiem na szyi będziesz wyglądała, jakbyś odwiedziła jakiś tajemniczy magiczny ogród. Oryginalna ozdoba jest wykonana z tworzywa sztucznego. Lekko przezroczyste i schematyczne w formie rośliny są ozdobą, która mocno zwraca uwagę. Lekkie i subtelne, a jednocześnie stanowiące mocny akcent. Potrafią jak kameleon dostosowywać się do stroju. Cena: 780 euro.

Tom Bins proponuje naszyjnik, który można potraktować jak seksistowskie cacko dla kobiet zniewolonych - wszak wskazuje, gdzie patrzący na kobietę mężczyzna powinien kierować spojrzenie. Niestety, nie na twarz. Jednak podejdźmy do tego z dystansem. Naszyjnik jest oryginalny i wygląda bardzo efektownie. Ma trochę rockowy charakter. Kosztuje 1004 euro.

Kolorowa propozycja Malene Birger to prawdziwa wariacja na temat naszyjnika. Wykonany jak naszywana z kolorowych plastikowych koralików kolia jest bardzo wyrazistą ozdobą. Wiesza się go na szyi na grubej tasiemce zawiązywanej na kokardkę. Bardzo wymagający - wszelka konkurencja kolorystyczna jest bardzo niewskazana! W zamian z najprostszej nawet sukienczyny uczyni kreację godną czerwonego dywanu. Cena: ok. 156 euro.