Królowa bez kapelusza się nie rusza

Nie trzeba być królową, by nosić kapelusz, wystarczy czuć i zachowywać się jak dama. Zazwyczaj zakładamy go na specjalne okazje - uroczyste przyjęcie, ślub.
Kolor kapelusza dopasowuje się do reszty stroju, a jego fason do kształtu twarzy i wzrostu. Na kapelusz z dużym rondem mogą pozwolić sobie jedynie wysokie kobiety, niskim taki model odbierze kilka centymetrów.
Okrągłe buzie wymagają nakrycia głowy o geometrycznym kształcie i - odwrotnie - twarze trójkątne czy kwadratowe mogą wybrać kapelusz z okrągłym rondem.

Wrzos w "delegacji"


Królowa Elżbieta zazwyczaj ubiera się w pastelowe kostiumy. Tłumaczy, że wszyscy, którzy przyjdą się z nią spotkać, a stoją w ostatnich rzędach, również muszą ją widzieć. W doborze garderoby wtóruje jej królowa Holandii Beatrix. Obie panie wybrały się z królewską wizytą we wrzosowych kostiumach. Na koronowane głowy założyły kapelusze idealnie pasujące kolorystycznie do stroju.

Zalotna czerwień


Kapelusz nie zawsze musi być w takim samym kolorze, jak sukienka czy kostium. Można wybrać go również na zasadzie kontrastu. Do granatowego kostiumu duńska królowa Małgorzata II założyła czerwony kapelusz. Zwróciła jednak szczególną uwagę na inne dodatki, apaszkę i torebkę - w tym samym kolorze co kapelusz. Podobnie postąpiła królowa Beatrix.

Stalowy chłód


Królowa Małgorzata II z Danii często pokazuje się publicznie w stalowych garsonkach. Zakłada do nich zabudowane pod szyją bluzki w pastelowych kolorach i oczywiście kapelusz. Do niego obowiązkowo wybiera rękawiczki.

Do futra i garsonki


Holenderska królowa Beatrix nosi kapelusz i do płaszcza obszywanego futrem, i do klasycznej garsonki.

Na czerwonej ziemi


Królowa Beatrix i księżniczka Maxima podczas wizyty w Indiach nie rozstawały się z kapeluszami. Królowa z klasycznym toczkiem, księżniczka z młodzieżowym dużym rondem.

Pastelowo i kontrastowo


Żona króla Norwegii, Sonja na oficjalną wizytę w Niemczech założyła mały kapelusik kształtem przypominający rondelek. Natomiast brytyjska królowa Elżbieta II postawiła na pastelowy kapelusz z podniesionym rondem. Ten kształt wydał jej się najbardziej odpowiedni na wizytę w Pałacu Prezydenckim w Polsce w 2004 r.