Dziennik.plModa

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

W Polsce wyśmiewana, doceniona za granicą

2010-02-08 | Ostatnia aktualizacja: 21:34 | Komentarze: 0 | skomentuj

Jej ubrania nosi La Toya Jackson i była żona miliardera Donalda Trumpa, Ivana. Ewa Minge nie szyje ubrań tanich. Buty - ok. 1 tys. zł, płaszcz - nawet trzy razy więcej. Ale jak się okazuje, pomysły rudowłosej Ewy zyskują z roku na rok coraz więcej wielbicieli - głównie za granicą.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 0°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ewa Minge nie cieszy się w naszym kraju zbytnią sympatią. Jest ofiarą niewybrednych ataków ze strony portali plotkarskich, które z lubością analizują szczegóły jej podobno poprawionej urody. Nic dziwnego - gdyby zająć się jej dokonaniami zawodowymi, nikt nie chciałby o nich czytać ani tym bardziej ich komentować. Pochwalić kogoś za sukces - jakie to do nas, Polaków niepodobne! A jak się okazuje, projektantka ma ich na swoim koncie więcej, niż mogłoby się nam wydawać.

Jej kolekcje mogą się nie podobać - wiele osób twierdzi, że są zbyt krzykliwe i mało kobiece. Jednak na świecie żyje wiele zamożnych pań, którym styl Ewy Minge bardzo odpowiada. Projektantka ma na swoim koncie pokazy w Rzymie, Paryżu, Berlinie, Moskwie i Madrycie. O jej ostatnim pokazie napisano w "Le Monde" i w snobistycznym piśmie o modzie "L'Officiel". Podobno wzrok na jej propozycje skierowali surowi w swoich sądach blogerzy modowi.

Pani Ewa planuje otwarcie salonu w Paryżu i drugiego już w Cannes. I co najważniejsze: zarabia przy tym naprawdę niezłe pieniądze. Tygodnik "Wprost" ostrożnie szacuje, że roczne obroty firmy Ewy Minge wynoszą ok. 60 mln złotych. . Pracowitość, konsekwencja i posiadanie klarownej wizji biznesu zasługują na szacunek. A że komuś się te ciuszki nie podobają? No cóż - de gustibus... i tak dalej.

Opracowała: lawa
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane

Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane