Pamiętasz czasy, w których kobiety były skazane na kilkanaście modeli brzydkiego obuwia, a panowie - na jeden, a mianowicie mokasyny z dziurkami? Nie? To dobrze. Ale zapytaj mamę czy babcię, co robiły, by sprostać wymogom mody. Agnieszka Osiecka w swoich wspomnieniach pisała o tym, jak się produkowało w domu topowe trumniaki - w tym celu trzeba było zafarbować na czarno zwykłe tenisówki i wyciąć z nich cześć z dziurkami na sznurówki. Ale w ten sposób uzyskane obuwie było na pewno o niebo ładniejsze od eksponatów zgromadzonych w jednym z belgijskich muzeów. Zobacz, jak wyglądają najbrzydsze i najdziwniejsze buty świata. Sa to oczywiście dzieła sztuki współczesnej, ale przyznasz - niektóre są naprawdę koszmarne!

zobacz więcej...


zobacz więcej...


p