Dziennik.plModa

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 26°C

Oto szpilki zrobione z... ropuchy

2009-12-08 | Ostatnia aktualizacja: 20:58 | Komentarze: 0 | skomentuj

/ Inne

W znanej baśni zgubiony pantofelek pozwala księciu odnaleźć ukochaną. W innej dziewczyna całuje ropuchę i zamiast wstrętnego płaza staje przed nią przystojny książę. Tu mamy dwa w jednym: elegancki pantofelek wykonany z ropuchy. No dobrze, tylko kogo teraz pocałować?

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jak donosi australijski serwis Couriermail, pewna projektantka postanowiła temu najbardziej nielubianemu w Australii zwierzęciu dać nowe życie – tym razem w roli modnego akcesorium… Karine Emanouel, projektantka obuwia z Melbourne, stworzyła szpilki wykonane ze skóry jednego z gatunków ropuch.

„Z punktu widzenia projektanta skóra ropuchy jest bardzo podobna do skóry węża ale chciałam stworzyć coś oryginalnego, a przy tym pomóc środowisku” – mówi Emanouel. „Ropuchy są szkodnikami. Są przy tym jadowite i wstrętne, więc robię coś dobrego dla środowiska przemieniając je w coś pięknego i użytecznego” – tłumaczy.

Buty o kilkunastocentymetrowych obcasach są zdobione ropuszą skórą na noskach. Do produkcji jednej pary butów potrzebna jest skóra sześciu płazów. Wysoka cena szpilek (540 dolarów) jest uzasadniana pracochłonną procedurą zdejmowania skóry z tych zwierząt. „Skóra jest bardzo droga: zwierzę jest małe i jej zdjęcie to mrówcza praca” – opowiada Emanouel.


Obuwie dostępne jest w kolorze beżowym i czarnym. Można je nabyć za pośrednictwem firmowej strony australijskiej projektantki Czy serce amatorek oryginalnych i eleganckich szpilek zmiękczy los tych na pozór mało sympatycznych zwierząt? Przypomnijmy, że nawet tak popularne płazy mogą znaleźć się na granicy zagłady. Tak stało się z żabami, zbyt intensywnie odławianymi po to, by ich udka trafiły na stoły "smakoszy".

uha
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane

Najczęściej komentowane

«