W Paryżu zakazano kobietom nosić spodnie
W Paryżu prawo zakazuje kobietom nosić spodnie. To nie żaden nowy wymysł. To stary, XIX-wieczny dekret, który - jak się okazało - wciąż pozostaje w mocy. To czyni słynną stolicę miłości i wielkiej mody miastem bardziej restrykcyjnym w kwestii ubioru, niż Sudan.
- Znani fetyszyści i ich szokujące upodobania
- Gwiazdy też padają ofiarą szpilek
- Kwaśniewska wie, na co wydać pieniądze
- Albo trzyma piersi, albo łapie piłki
- Bądź szykowna jak paryżanka
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przepis zakazujący kobietom przywdziewania męskich strojów – a więc przede wszystkim noszenia spodni – został ustanowiony w 1800 roku przez szefa paryskiej policji – donosi „Daily Telegraph”. Od tego czasu zapis skutecznie opierał się próbom jego zniesienia.
NA KOMENDĘ MARSZ!
Zgodnie z prawem każda Paryżanka pragnąca wystąpić w męskim przyodziewku musiała zgłosić się na komendę po pisemne upoważnienie. Po 2 latach uczyniono wyjątek dla pań jeżdżących
konno (pod warunkiem, że trzymały lejce). 107 lat później kolejne odstępstwo objęło panie jeżdżące na rowerze „lub trzymające jego kierownicę”. Przepis oparł się
próbom obalenia w 1969 roku podjętym na fali globalnego ruchu na rzecz równouprawnienia. Nie zmieniła go tez interwencja jednego z posłów w 2003 roku. Jak upomina profesor prawa i obrończyni
praw kobiet, autorka książki „Le Droit des Femmes" (prawa kobiet, Evelyne Pisier, zapis jest nagminnie łamany przez… paryskie strażniczki prawa - policjantki, które innym
przepisem zobowiązane do noszenia spodni.
____________________________
NIE PRZEGAP:
>>> To mężczyźni jako pierwsi wyznają
miłość
>>> Przegrzebali wysypisko, by znaleźć
obrączkę
>>> Czy można pokochać swoją teściową?













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!