Czy napije się pan kawy, kapitanie?
Kiedyś za ocean się nie latało, tylko płynęło "Batorym". Do dobrego tonu należało pić kawę na pokładzie, a najlepiej z samym kapitanem. "Batorego" już nie ma, ale kawy zawsze można się napić. A już na pewno kawy z brandy. Dzisiaj mamy dla ciebie bardzo prosty przepis na chwilę snobistycznego relaksu.
- Koniec z nienawiścią do szpinaku
- Zupa ostra jak brzytwa
- Zielona magia w małym słoiczku
- Przez żołądek do serca klienta
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
CO CI BĘDZIE POTRZEBNE?
*1 mały kieliszek brandy (ok. 30 ml)
*1 filiżanka kawy espresso
*1 żółtko
*2 łyżeczki cukru
JAK TO PRZYGOTOWAĆ?
Brandy podgrzej z łyżeczką cukru - do czasu, aż cukier się rozpuści. Z żółtka i drugiej łyżeczki cukru ukręć kogel-mogel. Gorącą brandy wlej do pucharka. Na brandy wylej świeżo zaparzoną kawę, a na kawę - kogel-mogel. Aby kawa po kapitańsku smakowała jak należy, kolejne warstwy wlewamy ostrożnie, tak aby nie połączyły się ze sobą.
_______________________
NIE PRZEGAP:
>>> Ostra jazda z orzechami
>>> Ciasto z różowymi bąbelkami























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!