Autorami książki "Run&Cook" są Jagoda Podkowska i Michał Toczyłowski. Ona to dietetyk sportowy i specjalista ds. suplementacji, która doktoryzuje się w Katedrze Żywienia Człowieka na SSGW i wykłada na studiach wyższych oraz podyplomowych na AWF w Warszawie, on jest biegaczem amatorem, ale przede wszystkim młodym, zdolnym kucharzem, który obecnie prowadzi warsztaty w Akademii Kulinarnej Whirpool. Jeśli komuś nadarzy się okazja gotowania pod okiem Toczyłowskiego, niech idzie w ciemno. Umiejętności, obycia oraz sposobu przekazywania kulinarnej wiedzy mógłby się uczyć od niego niejeden kolega z branży.

Kulinarne szlify zdobywał już mając 16 lat w warszawskiej restauracji Nabo, potem w restauracji Moonsfera, żeby następnie przez dwa lata praktykować w Atelier Amaro. W magazynie "Kuchnia" prowadzi rubrykę "Gotuj krok po kroku" a wraz z innymi kilkunastoma innymi kulinarnymi zapaleńcami pobił rekord Guinessa na największą mozaikę z sushi na świecie.

Książka "Run&Cook" podzielona została na dwie części. W pierwszej teoretycznej autorzy wyjaśniają, co jeść przed i po treningu, czy można biegać na czczo, co spala biegacz i jakim zasadom dotyczącym diety powinien być wierny. Druga część to przepisy. Ogromny plus autorom należy się za uporządkowanie ich według trzech kategorii: dla biegaczy rekreacyjnych, tych, co biegają regularnie oraz tych, którzy wchodzą na najwyższy poziom, a więc startują w zawodach. Do każdej przyporządkowane zostały również poszczególne kategorie dań. Pierwsza grupa to śniadania i przekąski po bieganiu, druga – izotoniki, chleby oraz "bomby przeciwzapalne" a trzecia to precyzyjnie opracowane dania na konkretny czas przed zawodami, w dniu startu oraz po zawodach. Każdy przepis ma również oznaczenie, czy jest wegański, wegetariański albo bezglutenowy. Przy każdym podano również jego wartość energetyczną. Na końcu książki znalazły się też propozycje wymienników, jeśli ktoś nie jada produktów z glutenem albo tych pochodzenia zwierzęcego.

Na co warto zwrócić w książce szczególną uwagę? Z pewnością zasługują na nią domowej roboty izotoniki m.in. bazylikowo-limonkowy, czy z kurkumy i ananasa a także słodkie przekąski jak ciasteczka herbaciane, batony bananowe, wegańska tarta z lemon curd albo lekko wytrawny sorbet z pomidorów z bazylią. Tych, którzy wolą coś sytego i na ciepło z pewnością zadowolą przepisy na naleśniki gryczane z porem i szynką, buraczane kaszotto z kozim serem, czy kilka ciekawych przepisów na warzywne i pożywne kremy. A ci, którzy lubią testować nowe smaki i startują w zawodach z pewnością chętnie sięgną po recepturę na zupę z ogonów wołowych z miso albo właśnie krem z buraka na herbacie z suszonymi śliwkami. Wśród ponad setki przepisów znajdą dla siebie coś, także ci, którzy nie biegają. A nóż widelec zaczną…