Pobudzający, gorący napój, przyrządzany ze zmielonych, palonych ziaren już z racji swoich niezwykłych właściwości od dawna wzbudza ciekawość. O ile powszechnie znane jest jego działanie stymulujące, chętnie wykorzystywane w sytuacjach wzmożonego wysiłku psychicznego i fizycznego, o tyle wciąż utrzymują się błędne przekonania dotyczące bukietu i nut smakowych, sposobu przyrządzania czy interpretacji informacji widniejących na opakowaniach. Potwierdzamy fakty i obalamy mity, z nadzieją, że ułatwi to zakup dobrej gatunkowo mieszanki i zaparzenie doskonałego w smaku napoju.

100% Arabika to najlepsza propozycja dla wszystkich – MIT

Reklamy i treści promocyjne kaw przyczyniły się do wypracowania opinii, że dzięki szlachetności smaku 100-procentowa Arabika zdobędzie uznanie wszystkich kawoszy. Jest w tym sporo prawdy, bowiem ta odmiana – w przeciwieństwie do bardziej wyrazistej w smaku Robusty, cechuje się aromatycznym bukietem i większą zawartością olejków. Co jednak ważne, przy spożywaniu espresso parzonego z kompozycji składającej się w 100% z ziaren Arabiki, wyczuwalne będą kwasowe, owocowe nuty. Jest to cecha pożądana, wynikająca z szeregu czynników takich jak: miejsce, wysokość i warunki uprawy, metoda zbierania i proces obróbki ziaren. Osoby, które nie są przyzwyczajone do takiego bukietu, mogą mylnie utożsamiać go z kwaśnością – czyli defektem. Im jaśniej wypalona kawy tym nut owocowych będzie więcej. Zwolennikom espresso oraz bardziej zbalansowanych smaków polecane są więc mieszanki Arabiki i Robusty.

Crema to nieodłączny element espresso - FAKT

Puszysta, orzechowa pianka na wierzchu kawy jest podstawowym wyróżnikiem espresso prawidłowo przygotowanego w ekspresie ciśnieniowym. Co więcej, już sam wygląd cremy będzie dla nas źródłem informacji o umiejętnościach baristy. Zbyt jasna może świadczyć o za grubym zmieleniu kawy, słabym ubiciu w kolbie lub zbyt niskim ciśnieniu. Analogicznie – za ciemna crema jest efektem zbyt drobnego mielenia, nadmiaru mieszanki w kolbie czy ciśnienia przekraczającego 9 bar. Warto także wiedzieć, że pianka powinna utrzymywać się przez cały czas picia espresso. Jeśli znika zbyt szybko, oznacza to, że nie było ono nieprawidłowo przygotowane. Dlaczego więc kawa kojarzy nam się z naparem w kolorze głębokiej czerni? Po raz kolejny odwołać można się do przekazów reklamowych, w których ma ona najczęściej wodnistą, przejrzystą konsystencję. Takie cechy są typowe dla napoju przyrządzonego w ekspresie przelewowym. Mówiąc o włoskim espresso, powinniśmy zawsze kojarzyć je z puszystą cremą, skrywającą bogaty aromat kawy i serwowaną w malej filiżance.

Espresso to kawa z największa ilością kofeiny – MIT

25-mililitrowa kawowa esencja uważana jest powszechnie za najmocniejszą w smaku i silnie stymulującą propozycję, która skutecznie postawi na nogi w obliczu wzmożonego wysiłku. Choć zgodnie z włoskim zwyczajem, każda pora jest dobra na espresso, w sytuacjach gdy poszukujemy natychmiastowego pobudzenia, warto sięgnąć po kawę przygotowaną inną metodą. Dlaczego?

O zawartości kofeiny w napoju kawowym decyduje nie tylko gatunek ziaren, które wykorzystujemy do parzenia, ale także czas ich ekstrakcji. Im dłużej mieszanka ma styczność z gorącą wodą, tym więcej kofeiny przenika do kawy – tłumaczy Joanna Sobyra, ekspert Segafredo Zanetti Poland. – Z uwagi na fakt, że tradycyjne włoskie espresso przyrządzane w ekspresie ciśnieniowym, parzone jest przez 25 sekund, zawiera ono ok. 57 mg kofeiny. Dla porównania, kawa przygotowana w urządzeniu przelewowym może mieć aż do 128 mg związku – dodaje ekspert.

Kawa zielona pobudza, ale ma mniej aromatu – FAKT

Choć odpowiedni sposób palenia ziaren to jeden z podstawowych czynników decydujących o bukiecie smakowym kawowej mieszanki, w ostatnich latach dużą popularnością cieszy się jej zielona odmiana. Jest to naturalny surowiec nie poddawany obróbce cieplnej, sprzedawany w formie całych ziaren lub mielonej. Doceniany jest głównie dzięki pozytywnemu działaniu zawartych w nim antyoksydantów, a także właściwościom pobudzającym. Co jednak istotne, zielona kawa pozbawiona jest bogactwa smaku, typowego dla odmiany palonej, które uzyskiwane jest w procesie uwalniania olejków aromatycznych i cukrów.

Smak owoców czy czekolady w kawie nie musi być efektem sztucznych aromatów – FAKT

Na rynku dostępnych jest wiele mieszanek aromatyzowanych i perfumowanych, w których smak kawy wzbogacany jest nutą czekolady, karmelu, orzechów czy owoców. Otrzymane akcenty zapachowe nie są jednak wynikiem naturalnej obróbki. Nie oznacza to jednak, że „czysta” kawa pozbawia nas możliwości szerokiego wyboru najodpowiedniejszego dla nas smaku.

– Dużo o bukiecie mieszanki powie nam sposób jej palenia. Zróżnicowanie czasu trwania procesu pozwala bowiem wydobywać zróżnicowane aromaty. I tak – kawa jasno palona wyróżnia się świeżością i owocowym posmakiem. Odmiana średnio palona jest zbalansowana, lekko miodowa. Kompozycje ciemno palone cechują się ciężkością i czekoladowymi nutami – tłumaczy Joanna Sobyra. – Warto jednak pamiętać, że odczuwalność naturalnych aromatów jest kwestią indywidualną – dodaje ekspert.

Kwasowość to defekt kawy – MIT

Kwaśny smak kawy jest wyraźnym sygnałem, informującym o niskiej jakości mieszanki czy niewłaściwym sposobie przygotowania napoju. Często jednak jest on mylnie przypisywany gatunkom wyróżniającym się większym stopniem „kwasowości”. Warto pamiętać, że jest to wartość jak najbardziej pożądana, dzięki której kawa uzyskuje orzeźwiający, żywy smak. Pojęcie „kwaśności” jest natomiast wykorzystywane do nazywania defektu ziaren, wynikającego z błędów w procesie produkcyjnym lub niewłaściwych parametrów parzenia, jak zbyt niska temperatura wody, zły czas ekstrakcji czy nieczystości zalegające w ekspresie.