Jedzenie typu fast food na pozór jest zbiorem samych korzyści, ponieważ jest łatwo dostępne, stosunkowo tanie i przez wiele osób uważane za smaczne. Dzisiejsze szybkie tempo życia przyczynia się do wyboru fast foodów właśnie przez te czynniki. Jednak największą wadą posiłków tego typu jest to, że są zazwyczaj bardzo niezdrowe. Tylko jeden fast food w ciągu dnia może dostarczyć tyle kalorii, ile wynosi nasze całodzienne zapotrzebowanie energetyczne. Spożywanie potraw tego typu może prowadzić do wielu chorób i dysfunkcji, takich jak nadciśnienie tętnicze, zaburzenia profilu lipidowego czy np. przewlekłe zaparcia.

Klasyczne propozycje fast foodowe są wysokoenergetyczne, zatem mogą przyczyniać się do powstawania otyłości. Dodatkowo obfitują w tłuszcze nasycone oraz tłuszcze typu trans, które mogą przyczyniać się do powstawania chorób sercowo – naczyniowych w tym m.in. miażdżycy. Proces przygotowywania potraw fast foodowych jest dość masowy, co nie może z założenia gwarantować odpowiedniej jakości potraw. Najczęściej korzysta się z tanich półproduktów, które może i są atrakcyjne cenowo, ale najczęściej są również niepełnowartościowe. Składniki są przeważnie mrożone, a elementy posiłku wcześniej przygotowywane i odgrzewane, co znacząco wpływa na obniżenie ogólnej wartości odżywczej posiłku. Fast foody choć smaczne, nie są w stanie w pełni pokryć zapotrzebowania na wszystkie składniki odżywcze, ponieważ zawierają śladowe ilości warzyw i owoców. Według aktualnych norm żywieniowych, aby prawidłowo zbilansować witaminy i składniki mineralne w diecie należałoby spożywać codziennie minimum 300 g owoców i 500 g warzyw. Niestety zdecydowana większość szybkich posiłków nie jest w stanie mam tego zapewnić.

Fast foody wywołują nie tylko szereg chorób i nieprawidłowości w funkcjonowaniu organizmu, ale również niekorzystnie wpływają na nasze ogólne samopoczucie. W literaturze można doszukać się wielu badań potwierdzających zależność między niewłaściwymi nawy-kami żywieniowymi, a zapadalnością na depresję.

Zmorą szybkich dań jest ich nieodłączny element w postaci sosu, który jest dodawany do pizzy, kebabów, hot-dogów, zapiekanek, hamburgerów itp. Sosy zawierają spore ilości tłuszczów oraz cukrów, te drugie znacząco wpływają na wzrost poziomu glukozy we krwi co niekorzystnie odbija się na zdrowiu – skoki cukru mogą powodować wzmożony apetyt oraz w dłuższej konsekwencji przyczyniać się do cukrzycy.

Zdrowy fast food brzmi jak oksymoron, jednak stworzenie takiego posiłku jest możliwe i wcale nie wymaga dużo pracy. Wystarczy tylko kilka trików, aby tłustego
hamburgera czy pizzę zamienić w pełnowartościowy posiłek. Dania przygotowywane w zdrowszy sposób nie muszą odbiegać smakiem od swoich tradycyjnych niezdrowych wersji, a na pewno będą ich lepszą alternatywą i tym samym dostarczą więcej energii oraz zapewnią lepsze samopoczucie.

Ważne jest aby objętość posiłków budować z warzyw, jednocześnie starając się dodawać śladowe ilości wysokoenergetycznych składników posiłku typu sosy, sery, tłuste mięso – mówi Monika Białasik Dietetyk Body Chief, firmy oferującej catering dietetyczny.

Tradycyjna pizza z szynką i pieczarkami o średnicy 30 cm, może zawierać w jednym kawałku nawet 360 kcal i tym samym stanowić bombę węglowodanową oraz tłuszczową. Aby nieco odchudzić ten najbardziej popularny produkt fast foodowy i jednocześnie zachować jego walory smakowe, można wypróbować np. pizze na jaglanym spodzie – nie dosyć, że jest to propozycja bezglutenowa to dodatkowo zastosowanie sera mozzarella oraz szynki drobiowej w zastępstwie za żółty ser i klasyczną szynkę wieprzową znacznie obniży zawartość tłuszczu oraz kalorii w posiłku.

Rozwiązaniem dla wcześniej wspomnianych, kalorycznych sosów zawierających duże ilości tłuszczów oraz cukru są sosy przygotowywane np. na bazie jogurtu naturalnego. Klasyczny ketchup można zastąpić pomidorową salsą na bazie świeżych pomidorów lub tych z puszki.

Zmieniając nawet poszczególne pojedyncze składniki dań fast foodowych, jesteśmy w stanie zmniejszyć ich kaloryczność i uczynić zdrowszymi.

Tradycyjny burger będzie zdrowszą propozycją jeśli zastosujemy bułkę żytnią razową lub chociażby grahamkę oraz kupimy mięso od lokalnego dostawcy i samodzielnie je zmielimy. Będziemy mieli wtedy pewność, że nie zawiera ono zbędnych niezdrowych dodatków - mówi Monika Białasik, Dietetyk Body Chief.

Fast foody to nie tyko danie, które spożywamy w porze obiadowej. Mianem tym określamy również przekąski i napoje gazowane, które stanowią porównywalne zagrożenie dla organizmu, gdyż często spożywamy je nie kontrolując ilości. Zdrową odmianą przekąsek są np. frytki warzywne, zastępując tym samym popularne frytki z ziemniaków smażonych na głębokim oleju, które nie należą do zdrowych produktów. Idealnym zamiennikiem napojów gazowanych jest woda niegazowana lub mrożona herbata bez dodatku cukru.

W dzisiejszych czasach trudno jest uchronić się od pokusy skosztowania łatwo dostępnych i szybkich fast foodów, należy jednak pamiętać, że wkładając zaledwie odrobinę wysiłku, sami jesteśmy w stanie przygotować ich zdrową odchudzoną wersję. Jeśli jednak nie mamy takiej możliwości starajmy się wybierać miejsca, gdzie potrawy są przygotowywane ze zdrowych i pełnowartościowych składników, które dostarczą organizmowi wszelkich potrzebnych składników odżywczych.