1. Kluski śląskie – te miękkie kluski z dziurką w środku kojarzą nam się przede wszystkim z obiadem u babci. Ich bazą są ziemniaki oraz mąka ziemniaczana. Jemy je z mięsami, różnymi sosami, ale bardzo często po prostu ze śmietaną lub skwarkami, które zatrzymują się w wyrobionym wgłębieniu. Kluski śląskie to danie obowiązkowe, jeśli chcemy zasmakować Śląska, zwłaszcza, że zostały wpisane na listę produktów tradycyjnych województwa śląskiego.

2. Rolada – z czym jeść kluski śląskie? Najlepiej z roladą, która jest typowym mięsnym dodatkiem do niedzielnego obiadu w tej części Polski. Tradycyjna robiona jest z mięsa wołowego, w które zawija się słupki ogórka kiszonego, kawałki cebuli, paski wędzonego boczku czy kiełbasy. Inny sposób wykonania to mięso wypełnione farszem ze zmielonych składników.

3. Modro kapusta – jest dopełnieniem obiadu składającego się z klusek śląskich i rolady. To czerwona kapusta gotowana z dodatkiem cebuli i boczku, która jest podsmażana i na koniec przyprawiana solą, cukrem i octem, który podkreśla kolor potrawy. Co ciekawe, modro kapustę zjemy również jako typowe danie w Wielkopolsce.

4. Krupniok – to kolejny produkt śląski wpisany na listę produktów tradycyjnych. Składa się z kiszki zrobionej z kaszy i krwi, która przeznaczona jest do gotowania lub smażenia . Kiedyś produkt przygotowywany był na specjalne okazje, np. wesela. Teraz krupnioki możemy spotkać nie tylko na Górnym Śląsku czy Opolszczyźnie, ale w całym kraju i poza jego granicami, najczęściej na targach kulinarnych promujących tradycyjną żywność.

5. Kołocz śląski – a co na deser? Jeśli chcemy wypróbować Śląska na słodko, to kołocz spełni swoje zadanie. To słodkie maślane ciasto, nazywane też plackiem, możemy spróbować w kilku wariantach, np. z nadzieniem z maku, sera czy jabłek. Wersja mniej popularna bez nadzienia przypomina ciasto drożdżowe. Kołocz to symbol obfitości, dlatego na Śląsku ciasto pojawiało się przy okazji wesela. Przysmak miał symbolizować obfitość na nowej drodze życia młodej pary .