Podroby to jedzenie dla ubogich

Być może nie wiesz, że kawior lub grasica to również podroby, a może po prostu dużo zarabiasz. I pewnie nie zakwalifikowałbyś do nich również ulubionej kaszaneczki i babcinych flaczków. Skojarzenie podrobów z biedą wzięło się z trudnych czasów PRL-u kiedy trudno było "upolować" mięso. Niemniej jednak w staropolskiej kuchni podroby należały do przysmaków. Jeśli pozbędziesz się tego uwarunkowanego historią skojarzenia i spojrzysz w karty fine diningowych restauracji, zobaczysz że choć piąta ćwiartka w masarni koło domu kosztuje niewiele, to w dobrej knajpie już nie.

Podroby są niezdrowe

Wywołują kontrowersje i dużo się słyszy o negatywnym wpływie podrobów na organizm. Niewątpliwie nerki czy wątroba filtrując organizm zwierzęcia same przyjmują metale ciężkie. Zawierają też cholesterol i puryny, dlatego nie powinny się znajdować w jadłospisie osób chorych na dnę moczanową i z podwyższonym cholesterolem. Nikt nie mówi jednak o jedzeniu ich na śniadanie, obiad i kolację. Są szkodliwe jak wszystko, co jedzone w nadmiarze. Podroby to jednak rezerwuar białka, witamin i składników mineralnych. Jakich? Wątróbka zawiera dużo witaminy B12 oraz kwasu foliowego i dobrze przyswajalnego żelaza, jest wiec idealna dla osób z niedoborem tego minerału. Oprócz tego podroby są źródłem witamin: A, PP, D, E, K i C. Zawierają też elastynę i kolagen.

Podroby to afrodyzjaki

Indianie polując zjadali serca zwierząt wierząc, że zyskają ich siłę, spryt, przebiegłość. Kulinarne afrodyzjaki, to w dużej mierze kwestia skojarzeń. Według Adama Chrząstowskiego, szefa kuchni restauracji Ed Red w Krakowie, który serwuje gościom bycze jądra w sosie z wędzonej białej czekolady, podroby uznawane są za afrodyzjaki z racji dużej zawartości białka i protein, które dodają mocy.

- Bycze jądra są dla gości zaskoczeniem. Ich struktura nie budzi skojarzeń z podrobami, a w smaku są wyjątkowo delikatne - mówi ekspert.

Podrobów nie mogą jeść kobiety w ciąży

Podroby zawierają dużo witaminy A, która w nadmiarze może być groźna dla płodu. W ciąży jednak zdarzają się niedobory żelaza, które świetnie uzupełni wątróbka. Dla pewności jednak dobrze uduszona lub wysmażona. Tygodnik "Ewa" z 1928 poleca podroby także na inne dolegliwości: "Dla osób słabych, anemicznych, wyczerpanych nerwowo, niemieccy gastrolodzy przepisuję inną djetę, opartą na spożywaniu gruczołów wewnętrznych zwierząt, jak płuca, nerki, móżdżek, śledziona, a w pierwszej linji – wątroba".

Jedząc podroby, łatwo zarazić się pasożytami

Pasożyty potrafią się odkładać we wszystkich częściach zwierzęcia, w narządach wewnętrznych również. Dlatego nie jedz ich na surowo. Oczywiście istnieją pasożyty odporne na temperaturę, dlatego bardzo ważne są badania weterynaryjne i inspekcja sanitarna, której podlega cała branża spożywcza. Jeśli jesz mięso przebadane, ze sprawdzonego źródła, a nie takie, które trafiłeś samochodem, nie masz powodów do obaw.

Podziękowania za przygotowanie artykułu dla Adama Chrząstowskiego, szefa kuchni Ed Red w Krakowie.