Kawa dobrej jakości

Spośród wszystkich posmaków kawy, zazwyczaj czujemy tylko smak palonych ziaren. Jeśli chcemy w pełni delektować się tym napojem, z szerokiego asortymentu musimy wybrać odpowiednią kawę. Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na to, skąd pochodzą ziarna i na skład mieszanki, a następnie na poziom palenia oraz jego datę. Oczywiście zawsze najlepiej wybierać kawę ziarnistą, a nie mieloną.

Każdy rejon, w którym rosną kawowce, posiada charakterystyczne cechy, które odzwierciedlają się w smaku naparu, a w mieszankach ziaren z różnych regionów można odnaleźć jeszcze więcej interesujących posmaków. Kawa może być palona na różnym poziomie, od jasnego po bardzo ciemne. W przypadku tego ostatniego istnieje duże prawdopodobieństwo, że producent spalił ziarna głównie w celu ukrycia niepożądanych właściwości kawy złej jakości (tańszej). Na datę palenia ziaren należy zwracać uwagę dlatego, że kawa świeżo palona jest najbardziej aromatyczna. Aromat ten zostaje zachowany nie dłużej, niż przez pół roku. Należy z dużą dozą nieufności podchodzić do takich napisów na opakowaniach, jak „100% Arabica najwyższej jakości”, czy podobne frazy reklamowe, które w większości są tylko pustymi sloganami – przestrzega Daniel Komorowski ekspert z firmy „Przyjaciele Kawy”.

Sposoby przygotowywania

Optymalne właściwości aromatyczne kawowy napar uzyskuje dopiero wtedy, gdy jest przyrządzony jednym z trzech sposobów: Espresso, Americano lub z Chemexu.

Proces przyrządzania espresso pomaga wydobyć z kawy pełną gamę jej aromatu. Wynika to z tego, że kofeina nie przesłania właściwości nabytych przez kawę w procesie obróbki. Kofeina wyodrębnia się z kawy w trakcie jej kontaktu z wodą. Im dłuższy jest ten kontakt, tym więcej kofeiny przechodzi do naparu. W procesie przygotowywania espresso woda przechodzi przez zmieloną kawę pod ciśnieniem w krótkim czasie, dzięki czemu zostaje zachowany prawdziwy smak i aromat kawy.

Kawa Americano to z kolei espresso z dodatkiem gorącej wody. W tym wypadku aromat staje się delikatniejszy, przez co można łatwiej zidentyfikować subtelne posmaki kawy. Niektórzy smakosze kawy najbardziej cenią właśnie tę metodę przygotowywania kawowego naparu.

Trzecia z metod polega na przygotowaniu jej w Chemexie. Tym sposobem kawa (wyłącznie drobno mielona) jest zaparzana w filtrze. Wsypuje się ją do filtra i zalewa gorącą wodą. Woda, powoli przeciekając przez kawę i filtr do szklanego naczynia, absorbuje aromat kawy. Kawowy napar przygotowany tą metodą jest aromatyczny i delikatny. Jednak chcąc uzyskać maksimum smaku i aromatu, trzeba uważnie dobrać filtr, aby do naparu nie przedostał się posmak papieru.

Dominujące znaczenie w przyrządzaniu kawy ma odpowiednia temperatura wody.

Przygotowując kawowy napar, nieważne którą metodą, należy pamiętać, że temperatura wody powinna wynosić 92 – 94 stopnie. Jeśli jest ona wyższa, cały smak i aromat zostaną „spalone”, a napar nabierze goryczki. Ponadto nie powinno się używać wody z kranu, a delikatniejszą – butelkowaną pitną (niemineralną) lub filtrowaną. Na koniec, na aromat ma wpływ stopień zmielenia kawowych ziaren. Nawet ta sama kawa, ale zmielona w innym stopniu, za każdym razem będzie mieć inny smak – mówi ekspert.

Degustacja

Kawę najlepiej jest pić z porcelanowych filiżanek o grubych ściankach, które na dłużej zatrzymują ciepło. Natomiast absolutnie nie jest wskazana degustacja kawy z papierowych, jednorazowych kubków, bowiem papier zmienia smak napoju. W trakcie degustacji, dobrze jest przepłukiwać usta wodą, aby za każdym razem lepiej odczuwać intensywność (to „orzeźwia” receptory smaku).

Nawet, jeśli z uwagą dobrało się kawę ziarnistą, prawidłowo ją zmieliło i zaparzyło, to cały ten proces, mający na celu wydobycie z kawy jak najwięcej z jej smaku i aromatu, może zostać zniweczony jednym małym detalem - cukrem. Cukier „zaniża” smak i aromat, czyniąc z kawy po prostu słodki napój – mówi Daniel Komorowski.

Przyrządzenie i degustacja kawy to żmudny i czasochłonny proces, wymagający przyswojenia pewnej wiedzy. Warto jednak zainwestować swój czas i opanować tę sztukę, gdyż smak degustowanej kawy będzie w tym wypadku nieporównywalnie bogatszy. Dopiero wtedy będziemy w stanie odkryć jej „prawdziwy”, skrywany dotychczas urok.