Puszysty, aksamitny, lekki, rozpływający się w ustach – są to idealne określenia opisujące włoski ser ricotta. Niemalże cały świat oszalał na jego punkcie , a my – Włosi jesteśmy z niego niezwykle dumni i często wykorzystujemy go w naszych daniach – zachwala Alfredo Boscolo. – Uważa się, że ricotta została wyprodukowana po raz pierwszy przez rzymskich wędrowców. Przetrzymywali oni swoje pożywienie w dużych kotłach, które przeznaczone były do gotowania. Po podgrzaniu sera, pozostała serwatka była gotowa do produkcji ricotty. Z czasem przysmak ten zdobył uznanie i popularność również wśród elity i arystokracji rzymskiej. Nazwa sera pochodzi od łacińskiego wyrazu „recocta”, co oznacza ponownie gotowany, bądź gotowany dwukrotnie.

Co nieco o festiwalu

- Sycylijczycy z natury uwielbiają świętować. W ich kalendarzu pojawia się niezliczona liczba świąt i festiwali, a wiele z nich poświęconych jest włoskim specjałom. Jednym z najpopularniejszych przysmaków Włochów jest właśnie ser ricotta – podkreśla Leonardo Masi.

„Sagra della Ricotta”, bo tak nazywa się sycylijski festiwal, co roku odbywa się w kwietniu w miejscowości Vizzini. Jest on jednym z najstarszych sycylijskich festiwali dedykowanych jedzeniu, a jego tradycja sięga już ponad 35 lat.

- Świętowanie poświęcone ricottcie trwa trzy dni. Dla gości co roku przygotowanych jest wiele niezapomnianych atrakcji. To wspaniały czas, pełen doskonałego jedzenia, folkloru, sztuki i zabawy. Uczestnicy festiwalu mają okazję zapoznać się z historią i kulturą miasta Vizzini, które należy do najstarszych na wyspie. Podczas święta, uczestnicy mogą zakupić prawdziwie włoski ser, który produkowany jest z niezwykłą starannością i dokładnością przez lokalnych producentów - dodaje Masi.

Podczas festiwalu producenci ricotty ustawiają stanowiska pracy w jednym miejscu przy głównym placu. Przybyli do Vizzini goście mają możliwość zaobserwowania jak ser ricotta jest wytwarzany przez różnych serowarów. Jednak zdecydowanie najbardziej wyczekiwanym punktem imprezy jest konsumpcja i degustowanie ricotty, przyrządzonej na wiele ciekawych sposobów.

- Kwietniowy Festiwal Ricotty na Sycylii jest idealną okazją do zapoznania się ze smakiem tego wspaniałego sera, kulturą sycylijską oraz prawdziwym włoskim klimatem. Atmosfera Festiwalu z pewnością wprawia we wspaniały klimat, dzięki któremu Włochy stają się bliższe naszym sercom oraz podniebieniom – podkreśla Boscolo.

Ricotta niejedno ma imię

Ricotta to miękki rodzaj twarogu, który uzyskuje się z serwatki oddzielonej od skrzepu po ugotowaniu sera. Co ciekawe, z formalnego punktu widzenia nie powinna ona być nazywana serem, ale produktem mlecznym. Jest to kluczowy składnik wielu dań w kuchni regionalnej południowych i środkowych Włoch. Jej popularność nie powinna dziwić chociażby z racji cennych wartości odżywczych – ricotta zawiera aż 5 razy więcej wapnia niż twaróg. Każdy region Półwyspu Apenińskiego może pochwalić się swoją własną recepturą produkcji ricotty, ale jej główne rodzaje to: ricotta infornata, czyli ricotta pieczona, ricotta forte, czyli podlegająca procesowi fermentacji od kilku miesięcy do nawet kilku lat, ricotta affumicata, czyli wędzona oraz ricotta salata, czyli suszona, która dojrzewa nawet pół roku i służy głównie do posypywania makaronów lub sałatek.

- Ricotta ma zastosowanie wszechstronne, doskonale nadaje się zarówno do dań wytrawnych jak i słodkich. Idealnie sprawdzi się jako nadzienie do wszelakich makaronów, tart oraz zapiekanek. Na Sycylii ricotta owcza jest stosowana do różnych wypieków, do farszu cannoli, a także do wspaniałej cassaty – podpowiada Boscolo.

>>> ZOBACZ RÓWNIEŻ!!!

PRZEPIS na penne z ricottą, pieczonymi orzechami piniowymi i rozmarynem

Składniki:

• 400 g makaronu Malma penne

• 200 g ricotty

• 1 łyżka orzechów piniowych

• 2 gałązki rozmarynu

• 60-80 g tartego parmezanu

• oliwa z oliwek

• sól, pieprz

Przygotowanie

Zaczynamy od pieczenia ricotty w piekarniku (tak naprawdę gotujemy ją po raz trzeci) na blasze z papierem do pieczenia w temperaturze 180° C przez 20 minut, aż ricotta będzie zarumieniona.

Równocześnie gotujemy penne w osolonej wodzie i na patelni prażymy orzeszki piniowe. Odkładamy je na bok. Do tej samej patelni wlewamy kilka łyżek oliwy z oliwek i dodajemy ricottę, którą po zapieczeniu kruszymy drewnianą łyżką, następnie dodajemy rozmaryn.
Odcedzamy makaron al dente i wrzucamy do patelni z orzechami piniowymi i ricottą, mieszamy wszystko z dodatkiem kilku łyżek wody, w której gotowany był makaron. Lepiej to zrobić po wyłączeniu ognia, albo na bardzo małym ogniu. Kiedy makaron jest na talerzu, dodajemy odrobinę oliwy z oliwek, odrobinę pieprzu i obfitą garść tartego parmezanu.