- Jeśli nie wiemy np. co zrobić z większą ilością sera żółtego, marynowanie może okazać się świetnym pomysłem. Zamarynowany ser wyśmienicie smakuje z chrupiącą bagietką, przyda nam się także do komponowania sałatek i koreczków. Taką pyszną przekąskę możemy zaserwować znajomym podczas wspólnego spotkania, a z pewnością ich pozytywnie zaskoczymy. Do marynowania najlepiej wybierzmy twardy ser żółty typu szwajcarskiego o łagodnym smaku, np. Aldamer lub Moniecki MSM Mońki. Przygotowując marynowany ser ,musimy uzbroić się jednak w cierpliwość, ponieważ najlepsze efekty smakowe osiągniemy po odczekaniu 4-5 dni. Wszyscy, którzy poznali już fenomen marynowanego smakołyku, wiedzą że wystarczy raz wypróbować przepis, aby stać się wielbicielem sera w takiej formie. Zioła i przyprawy do marynowania możemy dobierać według własnych upodobań i tworzyć unikalne kompozycje - mówi Ewa Polińska z Monieckiej Spółdzielni Mleczarskiej w Mońkach.

Przepis na marynowany ser żółty w oliwie ze świeżym rozmarynem i ostrą papryczką chilli (poleca Robert Muzyczka, Szef Kuchni – Dwór Korona Karkonoszy)

Składniki:

  • 300 g sera żółtego, np. Aldamer MSM Mońki w bloku
  • oliwa z oliwek
  • olej rzepakowy
  • 3 łyżki octu balsamicznego
  • papryczka chilli, pokrojona w drobne krążki
  • 4 ząbki czosnku
  • kilka gałązek świeżego rozmarynu

Przygotowanie

Ser żółty kroimy w grubą kostkę. Oliwę mieszamy z olejem rzepakowym (proporcje wg uznania – np. 2 szklanki oliwy i 2 szklanki oleju) i octem balsamicznym. W szerokim słoiku lub innym pojemniku układamy warstwami ser żółty, a pomiędzy warstwami umieszczamy przyprawy: pokrojoną w krążki papryczkę chilli, ząbki czosnku pokrojone na cztery cząstki i gałązki świeżego rozmarynu. Całość zalewamy mieszanką oliwy z olejem i octem, tak aby wszystkie składniki były w niej zanurzone. Następnie zakręcamy wieczko i odstawiamy na 4-5 dni aż ser wchłonie aromat i zapach przypraw.

Smacznego!